Strona 18 z 34

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 25 stycznia 2013, 19:42
przez Utilizer
Ten odcisk na rtęciówce ma kształt "oczka" na kloszu od Strady :twisted:

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 25 stycznia 2013, 19:43
przez toomm40
acha, no tak czy owak już wiele z niej nie będzie , ale może jarznik będzie działać .

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 25 stycznia 2013, 19:44
przez Lampka
Jak jest taki nadęty, to pewnie ciśnienie gazów spadło nieco pod kątem rozmiaru jarznika, ale obadam to ;)

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 25 stycznia 2013, 23:20
przez litak1
Będzie jeszcze działać :D dasz radę ;) zfoć ten jarznik później po wyjęciu z bańki

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 25 stycznia 2013, 23:39
przez KaszeL
Strzelam, że ten LRF jest z OURW2250 - z tej oprawy lampki nie wychodziły cało :>

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 31 stycznia 2013, 15:16
przez Lampka
Oto lampki, które jeszcze do wczoraj znajdowały się tutaj:


Obrazek

Czyli u wejscia do jednego z "okrąglaków" w Gliwicach, które wkrótce zostaną wyburzone ze względu na mającą tędy przebiegać drogę. Wcozraj jednak za zgodą właścicielki zdemontowałem je (męczyłem się z nimi ponad godzinę, bo przyrdzewiałe śruby niebyt chciały się odkręcać). Oprawki są dla 4x8w, chociaz po otwarciu widać, że byly to formy przygotowane także dla wersji 6x8w :) Podstawa, czyli obudowa, jak i klosz są wykonane z plastiku, który przypuszczlnie pożółkł przez te 35 lat, jak one tam wisialy.

To teraz ich fotki, już bezpiecznie u mnie:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W środku:

Obrazek

Zdechłe owady sprzed 30 lat :lol: :

Obrazek

Świetlówki z tych oprawek (jeszcze przed czyszczeniem). Połowa z nich jest sprawna, ponieważ po dwie świetlówki działały szeregowo. Na drugim zdjęciu sprawne są odłożone nieco niżej, w stosunku do zuzytych:

Obrazek
Obrazek

W akcji jedna ze sprawnych przed umyciem:

Obrazek

I po umyciu (świeci 2 razy jaśniej):

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Polamki z tych oprawek są z listopada 1974 roku, a w jednej lampce były inne. Oznacza to że były to komplety, a świetlówek nigdy nie wymieniano. Dziwi tylko, ze kilka starterów jest plastikowych, chociaz większość metalowych oczywiście.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Gwoździe do przykręcenia blach (jest ich więcej ogółem):

Obrazek

Jedna z oprawek w miarę porz ądnie umylem:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

To składamy:

Obrazek
Obrazek

Ze świetlówkami w tych lampek (wybrałem działające):

Obrazek

I w akcji:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przy narozniku lekko przeswituje:

Obrazek

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 31 stycznia 2013, 15:38
przez trojmiejski
Te T5 to chyba jedne z pierwszych w ogóle w Polsce wyprodukowanych. Same oprawy zaś bardzo ciekawe, nietypowe i rzadkie.

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 31 stycznia 2013, 15:48
przez Utilizer
Ooo Panie :!: :D Pójdą jakieś na handel :?: :mrgreen:

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 31 stycznia 2013, 15:52
przez JeD
Bardzo fajnie że je uratowałeś pokaż ogółem jak wyglądają po umyciu będzie można okreslić ile na ile jest sprawnych ;)

Re: [Lampka] Moja, całkiem spora kolekcja

PostNapisane: 31 stycznia 2013, 16:09
przez Lampka
Świetlówki już testowane i umyte, na 34 sztuki 18 jest sprawnych, w tym jedna świeci na fioletowo (ubytek rtęci) :D Pewnie dlatego tak po połowie są sprawne, bo były łączone szeregowo, po dwie na jednym stateczniku i jak jedna się popsuła, to druga automatycznie też nie świeciła. Świetlówki te są kompletem z oprawami, przez te lata nie wymieniono ani jednej (ewentualnie coś z zapłonnikami robiono, bo kilka jest plastikowych, chyba że takie były również w kompletach).
Oprawy są sprawne, choć nie podłączałem jeszcze wszystkich, ale je też już wszystkie z grubsza obmyłem ;)

Ale brudu to tam tyle było w kloszach, że nie wiem, czy po włączeniu lampki dawałyby jakieś światło :P