Strona 18 z 252

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 18 lutego 2008, 23:40
przez Paweł
rtęciówka napisał(a):Dobrze, że wpadli na pomysł, żeby malować piecowo Strady na niebiesko, bo te bez tego malowania ładne nie są ;) :P

A gdzie tu widzisz kolor niebieski? ;) :) Strady malowane są tylko na kolor szary... ;)

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 19 lutego 2008, 14:47
przez rtęciówka
W promieniach słońca,na niebieskim niebie... wyglądają na niebieskie :) Ale może kiedyś zmienią kolor, byłyby dużo ładniejsze :)

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 21 lutego 2008, 13:06
przez mardoc
ja niezbyt lubie moją STRADE(polamp czy polam) choć jest ona z 1988r.ma centralnie(tam gdzie wprowadza sie przewody)umieszczono TUZ-a ,między nim a wysięgnikiem jest tylko 3cm.szparki na przewody bardzo to przeszkadza przy zakładaniu instalacji(dlamnie jest to już klasyk a zarazem pamiądka -ma tyle samo lat co ja :D ) :lol:

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 24 lutego 2008, 20:37
przez lampa123
To już tyle stron tematu ile Strada ma lat :)
Tą oprawę bardzo często widuję. Nawet częściej niż SGS'y i bardzo dobrze :D

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 24 lutego 2008, 21:20
przez Paweł
Jeszcze brakuje 3 stron ;)

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 24 lutego 2008, 21:46
przez rtęciówka
Paweł napisał(a):Jeszcze brakuje 3 stron ;)

Poradzimy sobie :mrgreen:

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 25 lutego 2008, 16:15
przez lampa123
Jeszcze 2 posty do kolejnej strony :D

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 26 lutego 2008, 23:03
przez Paweł
Z najstarszych malowanych proszkowo Strad złazi farba...

Obrazek

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 27 lutego 2008, 10:00
przez rtęciówka
...i ładnie to to nie wygląda :roll: A klosz też w nie najlepszym stanie...

Re: [Elgo] Strada

PostNapisane: 27 lutego 2008, 17:01
przez CDM
Niestety, STRADA nie grzeszy szczelnością, zwłaszcza te starsze oprawy. Sprężynki od zaczepów klosza korodują, są coraz słabsze i rozwleczone, docisk klosza jest coraz gorszy. Poza tym w większości starych STRAD na wysokości górnego zatrzasku, uszczelka ma kilkumilimetrową przerwę, tworzy się przez to niezły otworek, którym cały syf wlatuje do oprawy.