Strona 16 z 30

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 13 sierpnia 2010, 21:43
przez Whites86
tak dla przypomnienia ;)
Obrazek

Obrazek

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 14 sierpnia 2010, 13:34
przez swietlik
Wszystkie bez kloszy :twisted: Obecnie ciężko trafić na jakąkolwiek OUR 400, o egzemplarzach z kloszem już nie wspomne ;)

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 19 grudnia 2010, 15:44
przez swietlik
Gdybym miał coś przy sobie na podmiankę to oprawa była by moja ;) Teraz trzeba czekać, może za rok się uda...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 19 grudnia 2010, 15:53
przez elektryk
Piękny okaz, ale czy klosz też jest taki fabrycznie zniszczony jak ten Michała :?:

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 19 grudnia 2010, 18:29
przez swietlik
Niestety tak.

Jak na razie to OURW posiada OUR-400 z kloszem bez skazy ;)

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 20 grudnia 2010, 00:23
przez cieszyn
świetlik, przepiękne te zdjęcia, aż się czuje mróz na skórze, brrrrrrrrrr :lol:

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 20 grudnia 2010, 09:59
przez neon44
OUR400 z kloszem to nie lada rarytas. Kolega OURW miał szczęście, bo mieszka we Wrocławiu, gdzie jeszcze nie tak dawno było pełno klasyków.

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 20 grudnia 2010, 14:25
przez mateusz
A już nie ma :roll: ?

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 21 grudnia 2010, 16:56
przez OURW
Witam. Widzę, że o mnie mowa :). Tak, mam OUR-400 z kloszem, miałem szczęście, ale ostatnio coś go nie mam ;) .
Jeśli chodzi o klasyki we Wrocławiu, to liczba trochę się zmniejszyła. Na Klecinie chyba żadna OUR-400 się nie ostała. Ulice tego osiedla w remoncie i oświetlenie niestety też.

:arrow: Świetlik
"...byłaby moja" - zainwestowałeś w podnośnik koszowy? Dawno nie śledziłem forum i może o czymś nie wiem?

Pozdrawiam.

Re: [Mesko] OUR-400

PostNapisane: 21 grudnia 2010, 18:40
przez swietlik
OURW napisał(a): :arrow: Świetlik
"...byłaby moja" - zainwestowałeś w podnośnik koszowy? Dawno nie śledziłem forum i może o czymś nie wiem?


Niestety nie :twisted:
W pracy jedna z brygad przyjechała podnośnikiem, gdybym chciał pożyczyć to nie było by problemu ;)