no to teraz ja wrzuce cos od siebie czasami jak jade na pomiary skutecznosci zerowania mam troche czasu na pofocenie conieco w okolicy
nieczynny dworzec w bielkowie
a teraz inna ciekawostka łyzka z kloszem wiem wiem niewidać tutaj nic, ale ta lycha ma wstawioną szybę po jej czystosci widac ze calkiem niedawno musiala zostac tam zamontowana, zreszta sama oprawa wyglada jak nówka, niedlugo przejade sie tam by dokladniej ją sfocic
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 25 lutego 2011, 10:51
przez mateusz
To raczej robota jakiegoś amatora ale całkiem pożyteczna Dzięki tej szybce odbłyśnik może tak szybko nie straci swojej funkcji.
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 25 lutego 2011, 17:23
przez famabud
Tylko dlaczego Mesko nie robiło takich łyżek...
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 25 lutego 2011, 18:18
przez cieszyn
Nie robiło bo ......... taka była "moda" wtedy
Wszystkie niemal oprawy z serii ORZ były otwarte, konstruktor nie miał takich celów jak dziś, ani takich wymagań
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 26 lutego 2011, 18:54
przez rtęciówka
Stara, nieczynna i od dawna zapomniana łyżka. Klapę ma chyba przegnitą ale i tak zamierzam ją na wiosnę uratować na części -a najcenniejsza część czyli plastikowy żółty pierścień jest cała. Przepraszam za jakość zdjęć ale oprawa znalazła się na nich przez przypadek i zbliżenia to tylko wycinki z większych zdjęć.
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 26 lutego 2011, 19:27
przez amisiek
Świetnie, to jeszcze stalowa ORZ6. A te są aluminiowe i świecą na szczecińskich ulicach: Pojedynczo i w duetach 400W i 250W
Z oprawką standardową i odwróconą Nawet w duetach
Miłośnicy ORZ 6/7 - pora wybrać się do Szczecina.
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 27 lutego 2011, 07:46
przez elektryk
WOW Ale łychy Piękne zdjęcia jak sie zapalają szczególnie. Aż dziw ze jeszcze świecą najstarsze ORZ 6 w oświetleniu miejskim