Kawałek dalej łyżka bez klapy - a jeszcze niedawno miała klapę i rastrokratex zabezpieczający Dziwne że nie ma tam OUR-125, na takiej wysokości byłby idealny, ale wtedy chyba montowali co było pod ręką
Na samym końcu ostatnia łyżka
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 16 marca 2011, 19:59
przez mateusz
A jakaś łyżka świeci w nocy ?
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 16 marca 2011, 20:29
przez Utilizer
Żadna już nie świeci niestety
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 19 marca 2011, 22:53
przez Whites86
troche nocnych fotek z Otomina niedawno wrzucalem tu pare fotek z telefonu tych lyzek, niestety zadna nie swieci wiekszosc ma wybite lub powykrecane lampy
naszczescie ta lyzka z wstawioną szybą świeci coprawda dosc slabo bo ma juz wydojoną lampe ale radzi sobie jakos
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 22 marca 2011, 18:25
przez Whites86
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 24 marca 2011, 10:28
przez slaweklampy
Nieświecące od 22 lat ORZ7 na przejeździe kolejowym we wsi Brody pomorskie, gmina Gniew
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 7 kwietnia 2011, 13:55
przez Beton
Zniszczona łycha na złomie, chyba nie opłaca się jej brać?
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw
Napisane: 9 kwietnia 2011, 13:19
przez amisiek
Zniszczona, ale jak nie masz niczego innego, to weź. Może potem uzupełnisz i odrestaurujesz. Zawsze to łycha