Strona 13 z 25

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 5 maja 2010, 15:14
przez KaszeL
LUMILUXDELUXE napisał(a):Gdzieś w swoich poradnikach firma Osram radzi, by w gabinetach obróbki graficznej w wypadku potrzeby idealnego odzwierciedlania kolorów zainstalować większą ilość opraw podwójnych i wymieszać w nich świetlówki 950 i 865. Podobno to pozwala na uzyskanie pełnego widma.


W sumie ciekawa sugestia. Czy możesz odszukać te zapiski? Chętnie sobie poczytam w oryginale :)

arw napisał(a):;) To rozwiazanie tymczasowe tylko. Tak kombinuje, bo wiadomo, ze światła "de luxe" tym nie uzyskam :-)
Kupię te 95x i dołożę trzecią swietlowke, bo obecnie 6000lm wydaje się niby wystarczająco, ale gdzieś mam jakiś niedowład wzrokowy. Moze to kwestia mniejszego Ra. No nic, zobacze, przekonam się.

Pytanie co lepiej:
958 Narvy bio vital
954 osram de luxe
958 philips grafica ?


Tutaj od razu małe sprostowanie.
Świetlówki Narva Bio VITAL mają barwę oznaczoną /958 i w katalogu faktycznie CCT=5800K, natomiast Ra > 90
Osram Lumilux DeLuxe mają barwę oznaczoną /954 i w katalogu również CCT=5400K i Ra > 90
Philips TL-D 90 Graphica ma barwę oznaczoną jako /950 a w katalogu CCT=5300K i Ra = 98(!)

Warto zatem sprawdzić w katalogu jaka jest faktycznie temperatura barwowa, bo nie zawsze jest taka jak kod barwy. Dla przykładu Lumilux DeLuxe /940 ma CCT=3800K ;)

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 5 maja 2010, 21:44
przez andrzejlisek
Warto jeszcze wspomnieć, że Bio Vital Narvy daje niewielkie ilości UVA i UVB w stosunku do światła widzialnego w proporcjach podobnych, jak słońce daje światło widzialne i UV. To ponoć pozytywnie wpływa na samopoczucie człowieka przebywającego w świetle takiej rury.

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 5 maja 2010, 21:54
przez amisiek
Potwierdzam, subiektywnie Osram jest minimalnie bardziej niebieski, Philips świetnie oddaje brązy i czerwienie, Osram lepiej zielenie i fiolety. W starszych kopioramach montuje się oba rodzaje + jeszcze jakieś świetlówki + jeszcze halogen na jakimś regulatorze. Jakość światła jest lepsza od słonecznego wpadającego przez szybę wieżowca (prawdopodobnie pokrywaną jakimś czymś).

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 6 maja 2010, 14:25
przez LUMILUXDELUXE
amisiek napisał(a):Potwierdzam, subiektywnie Osram jest minimalnie bardziej niebieski, Philips świetnie oddaje brązy i czerwienie, Osram lepiej zielenie i fiolety. W starszych kopioramach montuje się oba rodzaje + jeszcze jakieś świetlówki + jeszcze halogen na jakimś regulatorze. Jakość światła jest lepsza od słonecznego wpadającego przez szybę wieżowca (prawdopodobnie pokrywaną jakimś czymś).


Z tego wniosek, że do mieszkania (jeśli ktoś ma odwagę zakładać w nim świetlówki dzienne) lepiej nada się Philips, bo lepiej oddaje ciepłe barwy (choć są to pewnie niezbyt duże różnice).

Co do łączenia 865 z 950, jest to chyba opisane w katalogu firmy Osram. Niestety, usunęli ze strony wersję PDF (a ja formatowałem dysk), i teraz nie wiem gdzie jej szukać. Poszukam jeszcze w wersji papierowej którą mam w domu (jest po angielsku)

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 6 maja 2010, 18:31
przez amisiek
LUMILUXDELUXE napisał(a): Z tego wniosek, że do mieszkania (jeśli ktoś ma odwagę zakładać w nim świetlówki dzienne) lepiej nada się Philips, bo lepiej oddaje ciepłe barwy (choć są to pewnie niezbyt duże różnice).

To nie są duże różnice i jestem przekonany, że nie dałbym rady odróżnić obu świetlówek, gdyby nie były obok siebie w sąsiednich rastrach (kolega zrobił taki eksperyment).
Wg mnie każda z 95x nadaje się do mieszkania, szczególnie do kuchni, pod warunkiem, że nie oszczędzasz na prądzie i instalujesz ze 2-4 sztuki T8 36W na typową kuchnię w bloku, zależnie od powierzchni. Jak jednocześnie będziesz miał jasno i wysokie Ra, to oczy to polubią. Nawet 20 tys lm w kuchni nie jest za wiele do pracy, jeśli jest dobrej jakości i równomiernie oświetla bez olśnień. Sprawdziłem w praktyce odpalając 2x70W + 150W MH, wszystko w barwie 942, skierowane na sufit. Wieczorem i w pokoju do odpoczynku mi bardziej pasuje barwa ciepła.
Wybierz to, co jest popularne, do czego masz sensowne i ładne oprawy a źródła da się w miarę prosto kupić.

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 7 maja 2010, 22:33
przez arw
Szperajac po katalogu, to w moim zestawieniu wygrywa osram de luxe.
Niby ma Ra=98 tak samo jak Philips Graphica, ale za to 2850lm, gdzie Philips tylko 2300lm.


A nie, jednak nie. Ekwiwalentem Graphica jest Osram Color Proof, daje 2150lm i Ra=98. Czyli jeszcze mniej...

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 7 maja 2010, 22:48
przez amisiek
To czekamy na zdjęcia już po instalacji i życzymy dużo dobrego światła! ;)

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 9 maja 2010, 09:17
przez LUMILUXDELUXE
arw napisał(a):Szperajac po katalogu, to w moim zestawieniu wygrywa osram de luxe.
Niby ma Ra=98 tak samo jak Philips Graphica, ale za to 2850lm, gdzie Philips tylko 2300lm.


A nie, jednak nie. Ekwiwalentem Graphica jest Osram Color Proof, daje 2150lm i Ra=98. Czyli jeszcze mniej...


Zgadza się. Zwykła lumilux de luxe daylight 954 ma Ra niewiele wyższe od 90. Aby mieć Ra=98 trzeba kupić specjalną świetlówkę Color Proof.

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 9 maja 2010, 10:29
przez bartek380V
Ja mysle ze swietlowki i tak i tak maja tyle zalet ze spokojnie przebijaja zarowki wszelkiego typu. Swiadczy to o powszechnym ich stosowaniu. Nawet lampy metalohalogenkowe nie zdałaja ich szybko wyprzec. Swietlowka właczy sie zawsze ma prosty osprzet,prakteycznie bezawaryjny. Problem tylko jest ze startem w niskich temperaturach i znacznym obnizeniem strumienia w tych warunkach. Sa miejsca z ktorych jednak nie zostana wyparte nigdy. np szkoły , szpitale, biura.

Re: Świetlówka to pic na wodę!

PostNapisane: 9 maja 2010, 14:25
przez arw
380V: nie uogolniaj. Wszystko ma swoje zastosowanie. Metalohalogeny sa, że tak to ujmę, konkurentem sody. Idealnie spisuja się w oświetlaniu parkingow i reklam. W sklepach i szkolach to rury stosuje się ze wzgledow ekonomicznych a nie jakościowych. U siebie w pokoju zainstalowałem rury dla intensywnego i rozproszonego swiatla przy umiarkowanym poborze energii. Toteż szukam dobrej rury, żeby jakościowo nie odbiegało od żarówek.
I są też magicy, ktorzy instalują MH w mieszkaniach (wybacz amisiek ;) )

Choć szczerze przyznam, ze w oswietleniu typowo ulicznym, nie chcialbym widziec MH, tak samo jak na parkingach drażnią mnie sody.
Mam takie MH u siebie na osiedlu, jakos nigdy nie moge trafić w moment ich zapłonu ;)