Dzięki, wbrew pozorom tego wyładowczego światła jest jeszcze sporo, choć są to głównie oprawy sodowe. Nie widziałem już ani jednej świecącej rtęciówki (na Maderze jeszcze w 2025 widziałem kilka sztuk na prywatnych terenach, dało się nawet kupić LRFa 250W w sklepie elektrycznym w Funchal).
Gdy popatrzysz na zdjęcia nocne, to widać, że jeszcze żółtego światła jest sporo, choć trzeba wiedzieć, że spora część nowych opraw diodowych większej mocy świeci też na żółto. Różnica polega na tym, że te pierwsze migają w takt sieci 50Hz, a drugie świecą ciągle. Da się to zobaczyć, gdy szybko przesuniesz wzrok - smuga zostaje w paski, diodowa jest ciągła. Na zdjęciu tego jednak nie widać,

Opraw sodowych jest jednak sporo

Puerto de la Cruz - ogólnie najważniejszy kawałek deptaku oraz ulica wzdłuż nabrzeża jest oświetlana sodą:






latarnia przy jednym z najbardziej okazałych hoteli (Botanical 5*)

San Juan de la Rambla

Garachico




a te są już diodowe

San Andres






tutaj mała uwaga - oświetlenie witryn sklepowych jest tak silne, że to ono wręcz dominuje nad oświetleniem ulicznym na deptakach w najbardziej turystycznej części miasta:


W porównaniu z takim nawałem światła, oświetlenie uliczne starówki Puerto jest wręcz dyskretne

włącznie z iluminacjami świątecznymi (w tym roku były mniej okazałe niż dwa lata temu, może wstawię fotki do osobnego działu)









Buenavista del Nte





A tutaj jedna z najfajniejszych uliczek w mieście, cała obsadzana doniczkami z roślinami, oświetlenie bardzo dyskretne, zdjęcie nocne, naświetlane kilka sekund

a tu super mural pokazujący tradycję, gdy w Puerto były tylko latarnie gazowe

Lubię dobre światło.