no tak nie do końca... można było oczywiście ulepszyć T12 ,dać im lepsze luminofory i tak dalej. ale jednym z atutów wprowadzenia T8 była też miniaturyzacja opraw,osprzętu itp.
stare oprawy były szersze, cięższe itp , ogólnie -bardziej przysadziste.
poza tym T8 można też dostać te najprostsze w kwotach ok. 5 zł za rurę .
jedyną konkretną wadą rur T8 jest rzeczywiście ich nieodporność termiczna- pod tym względem to porażka.
poza tym nie możesz twierdzić ,że mamy mniejszy wybór,bo takiego wyboru barw, długości i jakości jak dziś , nie było jeszcze nigdy .
ja wprawdzie jestem fanem T12 , ale te faktycznie były przestarzałe. bez ich konkretnej modernizacji zostawienie ich w ich dawnym kształcie nie ma sensu. to tak, jakby chcieć powrócić dziś do oświetlenia rtęciowego ulic, bo komuś się to podoba, albo bo ma ono swoją -wąską -rzeszę zwolenników.a przecież to była by porażka.
po co produkować coś , co już z definicji nie jest dobre-w porównaniu z nowszymi technologiami .
trzeba niestety patrzeć bardziej pragmatycznie na ten problem.to tak, jakby zaryzykować stwierdzenie,że powinni nadal produkować przestarzałe samochody , które palą 20 l/100km posiadając silnik np.700 cm3, tylko dlatego,że mają wąską rzeszę zwolenników/miłośników stylu retro ...nonsens
