Strona 16 z 49

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 21 sierpnia 2010, 13:20
przez qba
Obrazek
Moja kocica. Niedawno miała ciążę urojoną.
Obrazek
Moje 3 żółwie, które kiedyś miałem (zdjęcie z 1992r)

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 27 sierpnia 2010, 21:21
przez maniek20080
Moje rybki:
16656
kot Jacek:
16657
i pies:
16658

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 28 sierpnia 2010, 11:22
przez mateusz
Ale fajne zwierzaki :D Kot fajnie patrzy w aparat z dołu :) Też kiedyś miałem rybki ale w bardzo niewielkim akwarium i kiedyś, pod moją nieobecność niedoświadczona osoba nasypała do akwarium tak dużo jedzenia dla ryb, że przypieczętowało to ich koniec :roll: W międzyczasie siostra chodowała chomika przez jakieś dwa lata. Od 9 lat mam kotkę, która trafiła do mnie do domu, jak na ironię 10 września 2001 .
Kilka zdjęć :


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 28 sierpnia 2010, 12:46
przez qba
Ładna. Z przewagą białego. Całkowicie białego kota jednak trudno spotkać. Zazwyczaj jak się kocica okoci, to białego zaraz ktoś weźmie do domu, bo taki ładny i biały.

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 29 sierpnia 2010, 00:10
przez OUKS340
Piękna kocica :) I bardzo się przyjaźni z zasilaczem :lol: , wiadomo kotki lubią ciepło :)

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 29 sierpnia 2010, 09:45
przez mateusz
Te zdjęcia są z różnych lat, niektóre są dość stare. Swoją drogą współczuję trochę takiemu kotu jak mój, który praktycznie nie opuszcza mieszkania w bloku... Wyniesienie jej z 3 piętra na zewnątrz stanowi wyzwanie :roll: Często się zastanawiam, co czuje taki kot, który w życiu nie widział się nawet z żadnym innym kotem.

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 29 sierpnia 2010, 13:45
przez Whites86
mateusz napisał(a):Te zdjęcia są z różnych lat, niektóre są dość stare. Swoją drogą współczuję trochę takiemu kotu jak mój, który praktycznie nie opuszcza mieszkania w bloku... Wyniesienie jej z 3 piętra na zewnątrz stanowi wyzwanie :roll: Często się zastanawiam, co czuje taki kot, który w życiu nie widział się nawet z żadnym innym kotem.

to ma tez swoje dobre strony, wiesz ze tego kota nigdy niepotrąci samochodem zaden kretyn, ze niebedzie sie błąkal gdzies po jakis smietnikach i nie bedzie do domu przynosil zadnego syfu czy jakis pasożytów, średnia długosc życia takiego kota ktory siedzi w domu wynosi często nawet 20 lat, koty ktore palętają sie po dworzu rzadko kiedy przekraczają wiek 10 lat

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 1 września 2010, 17:28
przez qba
Moja rzadko kiedy wychodzi z domu, ale parę razy uciekła i raz nałapała pcheł. Widziała sie z innymi kotami, ale szczególnie nie znosi grubego kastrata mojego sąsiada i nawet z balkonu na niego skoczyła, jak mi łaził po ogrodzie. Czasami potrafi położyć się na zamkniętego laptopa.

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 26 września 2010, 20:37
przez elektryk
Obrazek

A to ja z Ozyrem (Ogryzem) 4 lata temu ;) On miał wtedy rok a ja 14 lat :)
Obrazek

Re: Wasze zwierzaki

PostNapisane: 1 października 2010, 21:58
przez cieszyn
Ten piesiak, ten ciemny, jest prześliczny - zaraz bym go uściskał, mordeczkę wesołą