Strona 18 z 79

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 25 stycznia 2010, 08:08
przez MRP200
Faktycznie, zdjęcie z basenem widziałem już na jakimś forum. Była nawet dyskusja, czy te przedłużacze nie zostały celowo rozwinięte do zdjęcia. Tym bardziej, że grill jakiś podejrzany, bez kiełbasek i dymu, czyli wszystko bez prądu.
Zdjęcie z licznikiem z doklejonym magnesem to rzekomo patent na zwolnienie licznika. Tyle, że w tym modelu licznika nic nie daje.

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 25 stycznia 2010, 08:22
przez DocBrown
Dodać warto że to zwykły magnes więc nic nie da, bo licznik ma obudowę z blachy stalowej, pozatym takim magnesem to pewnie nawet licznika w szkle nie zatrzyma się, bo tarcze są aluminiowe, dopiero solidny magnes Nd jest w stanie zatrzymać licznik, podobno nawet taki w stalowej obudowie, należy jednak pamiętać, że te magnesy uszkadzają liczniki powodując zawyżone wskazania zużycia energi z powodu uszkodzenia hamulca tarczy w liczniku. Ponadto takie działanie jest bardzo łatwo wykrywalne i na dodatek dotkliwie karane przez ZE :twisted:

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 25 stycznia 2010, 08:34
przez MRP200
Każdy indukcyjny licznik energii posiada magnes hamujący (stabilizujący) ruch tarczy. Uszkadzanie takiego licznika przez silne magnesy neodymowe polega własnie na rozmagnesowaniu tego magnesu. Efekt jest taki, że po odjęciu magnesu neodymowego licznik zaczyna liczyć "jak oszalały". Z uwagi, że takie zjawisko kilka lat temu stało się nagminne, laboratoria licznikowe wyspecjalizowały się w wykrywaniu tego rodzaju uszkodzeń.

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 25 stycznia 2010, 15:12
przez amisiek
Bingo! Magnesy neodymowe są często używane przez takich domorosłych "specjalistów" (patrz tu), ale elektrownie już posiadają stosowne antidotum.
Po opublikowaniu kilku wpisów na blogu, zgłosił się do mnie mailem gość, który ma taki problem w domu, bo eksperymentował z magnesem a teraz licznik mu nalicza 3x tyle energii co kiedyś... Głupota boli, oj boli.

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 25 stycznia 2010, 16:24
przez Michal
DocBrown napisał(a):Dodać warto że to zwykły magnes więc nic nie da, bo licznik ma obudowę z blachy stalowej, pozatym takim magnesem to pewnie nawet licznika w szkle nie zatrzyma się, bo tarcze są aluminiowe, dopiero solidny magnes Nd jest w stanie zatrzymać licznik, podobno nawet taki w stalowej obudowie, należy jednak pamiętać, że te magnesy uszkadzają liczniki powodując zawyżone wskazania zużycia energi z powodu uszkodzenia hamulca tarczy w liczniku. Ponadto takie działanie jest bardzo łatwo wykrywalne i na dodatek dotkliwie karane przez ZE :twisted:

Zgadza się,nowoczesne liczniki energii,np.Landis posiadają kontrolkę obcego pola magnetycznego.Po przyłożeniu np.silnego magnesu neodymowego zaświeca się czerwona dioda i przy odczycie od razu wiadomo,że ktoś manipulował.Problem pojawia się natomiast w przypadku instalacji liczników w pomieszczeniach ogólnodostępnych,np.w blokach mieszkalnych,gdzie uklady pomiarowe instalowane są w szafach zbiorczych po kilka naraz.W takich przypadkach bardzo trudno udowodnić danemu odbiorcy oszustwo.Spotykane były przypadki przykładania magnesów do liczników i ich uszkadzanie nielubianym sąsiadom,a następnie powiadamianie o tym energetyki. ;)

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 25 stycznia 2010, 20:06
przez qba
U mojej babci w piwnicy w oprawie WOS 100, zarówka sie stłukła i sam gwint pozostał w oprawce, to ktoś mądry wsadził w ten gwint tablicowa żarówkę 25w, E 14, i świeciła.

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 26 stycznia 2010, 12:04
przez slaweklampy
Przynajmniej jej nie ukradną.

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 26 stycznia 2010, 18:46
przez qba
slaweklampy napisał(a):Przynajmniej jej nie ukradną.

mojej babci w piwnicy to wszystko kradli, nawet najsłabsze zarówki 15 i 25 w. Aż w jednym korytarzu ktoś w końcu wyrwał całego WOSa.

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 26 stycznia 2010, 18:49
przez Utilizer
Co za ludzie, przecież cała oprawa z żarówką nie jest warta więcej niż 20zł. Po co im to :roll:

Re: "Prowizorki" - z Polski (i nie tylko)

PostNapisane: 26 stycznia 2010, 18:53
przez qba
Utilizer napisał(a):Co za ludzie, przecież cała oprawa z żarówką nie jest warta więcej niż 20zł. Po co im to :roll:

Nie wiem. U babci w klatce paru pijaków mieszkało, i to pewnie któryś z nich.