Odpalanie opuszczonych opraw

O fotografowaniu i filmowaniu lamp i wszystkiego co ma związek z oswietleniem

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

Postprzez latarnik » 8 lutego 2020, 13:06

Czy te oprawy mają jeszcze oryginalne lampy 700 W? Wtedy rzeczywiście taki duecik to już trochę mocy pobiera 8-)
latarnik
 
Posty: 760
Zdjęcia: 82
Dołączył(a): 19 sierpnia 2012, 19:46

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

Postprzez AsXSn » 8 lutego 2020, 13:07

latarnik napisał(a):Czy te oprawy mają jeszcze oryginalne lampy 700 W? Wtedy rzeczywiście taki duecik to już trochę mocy pobiera 8-)

Tak, mają oryginalne lampy, ale ta w tej, którą odpaliłem była już trochę zużyta.
Wielbiciel elektrotechniki i elektroniki.
Avatar użytkownika
AsXSn
 
Posty: 810
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 6 sierpnia 2017, 17:41
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

Postprzez MRP200 » 8 lutego 2020, 21:56

Brawo chłopacy. Widzę, że w akcje odpalania opuszczonych opraw wciąga się coraz więcej osób. Ja to pod koniec ub. roku miałem lepszą akcję na linii kolejowej 216 Działdowo - Olsztyn), która wtedy była w modernizacji. Żeby pomierzyć natężenie oświetlenia na peronie p.o. Zakrzów Sarnowo jedynym wyjściem zasilenia był agregat. Ten mój mały pyrtak jakoś ogarnął 8 opraw LED.
MRP200
Moderator
 
Posty: 4153
Zdjęcia: 639
Dołączył(a): 21 września 2009, 07:25
Lokalizacja: PWA / Kostrzyn Wlkp

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

Postprzez Beton » 8 września 2020, 23:36

Właśnie jesteśmy po kolejnej wyprawie na odpalanie opraw :)

Obrazek

Dwujajówka niestety odpalała tylko na chwilę, 2x250W + możliwość, że wpięte w obwód są inne latarnie (była podłączona, niestety na przewodach nie było napięcia, a mieliśmy nadzieję, że wystarczy wkręcić korek) było zbyt dużym obciążeniem dla UPS-a. Udało się jedynie zrobić kilka zdjęć z rozżarzania.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Była też próba uruchomienia papieżaka - niestety przeciążał UPS-a

Obrazek

Drugi cel był za to znacznie ciekawszy - łyżka chodziła dobre kilkanaście minut, i świeciła mocno zdrowym LRF-em, będąc jedyną sprawną latarnią na ul. Żeliwnej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

UPS zaprzężony do favoritki kolegi dawał radę - radiator się zagrzał, ale mógł jeszcze spokojnie pracować.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I na kilka celów tylko tą jedną udało się odpalić - pozostałe były wyeksploatowane/miały zwarcia. Ale z prób odpalenia innych opraw oraz z udanego uruchomienia łyżki mamy film, który trzeba jeszcze zmontować i pewnie tu wrzucę.
https://www.facebook.com/ratujmyPOK - Lubisz modernizm? Zajrzyj.
Avatar użytkownika
Beton
 
Posty: 2042
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 12 kwietnia 2008, 12:15
Lokalizacja: Katowice/Puławy

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

Postprzez galad » 9 września 2020, 12:52

I ja na tej "wyprawie" byłem i przewody do lamp łączyłem :D Akcja się udała, mimo iż tak naprawdę tylko ta jedna łycha odpaliła i działała bez zakłóceń, pozostałe podczas rozżarzania, gasły, dziwne jest to że podczas startu pobierają ok 100W, i gasną nagle, albo przez to że są zużyte, albo ups nie wydala, ale na tej sprawnej po rozgrzaniu LRF brał 250W, czyli nominał i ups dziarsko ja zasilał, nie robiąc problemów. Ciekawe, czy inne oprawy które zasilaliśmy odpaliły by na agregacie?
Światło żarowe, to jest to!!
Avatar użytkownika
galad
 
Posty: 504
Dołączył(a): 30 października 2015, 16:08
Lokalizacja: Katowice

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

Postprzez JeD » 9 września 2020, 22:23

Jak zawsze świetna akcja! :)
Nawet z pozoru najdziwaczniejsza, najskromniejsza pasja jest czymś bardzo, ale to bardzo cennym... ;)
Avatar użytkownika
JeD
 
Posty: 7170
Zdjęcia: 776
Dołączył(a): 22 marca 2012, 19:28
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

Postprzez OUKS340 » 9 września 2020, 23:55

Panowie, w pozostałych oprawach kondensatory mogły utracić pojemność. Niski współczynnik mocy i natężenie prądu idzie znacząco w górę. A z agregatu powinno dać radę je odpalić.
OUKS340
 
Posty: 1549
Zdjęcia: 119
Dołączył(a): 4 kwietnia 2008, 11:31

Poprzednia strona

Powrót do Foto i video

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość