Łączenie przewodów w puszkach

Dyskusje na temat gniazd, łączników, urządzeń zabezpieczających itp

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez zawistak » 16 września 2012, 01:06

Witam,
Skoro już dyskutujemy o lutowaniu to chciałbym przedstawić mini fotorelację z przełomowej rzeczy :mrgreen: mianowicie.... lutowanie przewodów aluminiowych. I co najlepsze nie używałem wcale specjalnego topnika( zwykła kalafonia) oraz lut cynowo-ołowiowy.
Na lutowanie aluminium, z racji tego że w czasie nawet krótszym niż sekunda, pokrywa się warstewką tlenku glinu, są różne wymyślne patenty.
Istnieją różne patenty( czyszczenie przewodu oraz lutowanie tylko pod olejem tak, żeby odciąć dopływ tlenu, specjalny topnik dostępny na allegro, pokrycie przewodu smarem, lutowanie z opiłkami żelaza, lutowanie lutownicą ultradźwiękową bez użycia topnika) na lutowanie Al , ale niestety ja nie posiadam ani smaru, a olejem trochę kłopotliwe( np. w instalacji w puszce), lutownica ultradźwiękowa-nie widziałem nawet w sprzedaży, opiłki żelaza-spróbowałem, ale to trochę kłopotliwe tak w kółko piłować gwóźdź żeby otrzymać opiłki. Postanowiłem więc zwykłą kalafonią.
Trzeba użyć lutownicy dużej mocy( Al odprowadza ciepło, ja użyłem lutolki 100W, ale też czasem było ciężko, więc większa również jest wskazana) no i teraz tak:
1. czyścimy wstępnie przewód Al( np. nożem)
2. przewód grzejemy i jedziemy w obecności topnika bez dopływu tlenu np. pod kalafonię( albo przynajmniej przewód wkładamy do puszki z kalafonią).
3. przez kilka sekund trzeba trzeć grotem z cyną obecności kalafonii, ten przewód powinien się pobielić przynajmniej z jednej strony.
Sposób jeszcze nie dopracowany, zamieszczam zdjęcia, przewód Al został zlutowany z miękkim miedzianym z pralki( pomarańczowa izolacja) i przewodem instalacyjnym miedzianym "sztywnym"( płaski w białej izolacji, została użyta żyła w izolacji brązowej):
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Oczywiście pod względem mechanicznym to połączenie jak najbardziej wytrzymałe.
Mam nadzieję, że uda mnie się to dopracować.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 17 września 2012, 00:20 przez zawistak, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
zawistak
 
Posty: 493
Zdjęcia: 797
Dołączył(a): 25 grudnia 2010, 13:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez LukaszO » 16 września 2012, 01:35

Jaka jest obciążalność prądowa tego połączenia?
LukaszO
 
Posty: 140
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 17 maja 2011, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez zawistak » 16 września 2012, 11:18

Witam,
LukaszO napisał(a):Jaka jest obciążalność prądowa tego połączenia?

Obciążalności prądowej jeszcze nie sprawdzałem, myślę, że przy dobrym lucie obciążalność prądowa będzie praktycznie taka jak obciążalność przewodu Al( jak zwykle najsłabsze ogniwo decyduje). Co do lutowania, to ja lutuję w elektronice, tutaj są tak naprawdę różne napięcia i różne prądy, połączenie lutowane ( teraz mówię o miedzi, bo ją zwykle lutowałem) nigdy mnie nie zawiodło. Może dzisiaj uda się przetestować ten przewód aluminiowy i połączenia jego z miedzianymi na niskim napięciu ale sporym natężeniu ( np. z dobrego zasilacza).
A i jeszcze mam pytanie do wszystkich:
Czemu według Was wykonanie połączenia lutowanego jest pracochłonne? Może trochę bardziej kłopotliwe( trzeba mieć lutownicę, cynę, kalafonię), ale mnie pobielenie przewodu 2.5 mm2 zajmuje kilka sekund( lutownicą 100W). Zlutowanie ze sobą 2 przewodów też jest proste. Mnie sporo czasu zajęło ułożenie przewodów kiedy łączyłem je na złączki śrubowe, myślę, że przy lutowaniu poszłoby szybciej.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
zawistak
 
Posty: 493
Zdjęcia: 797
Dołączył(a): 25 grudnia 2010, 13:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez KaszeL » 16 września 2012, 11:23

Zawistak nie obraź się proszę, ale to połączenie nie wygląda najlepiej. Ja bym czegoś takiego nie użył w żadnym układzie, a tym bardziej zasilanym napięciem z sieci :\
Uwaga zły, zły admin. W razie problemów szukaj pomocy u dobrego -> neon44
Avatar użytkownika
KaszeL
Site Admin
 
Posty: 8102
Zdjęcia: 534
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 14:57
Lokalizacja: Poznań

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez zawistak » 16 września 2012, 11:25

Witam,
KaszeL napisał(a):Zawistak nie obraź się proszę, ale to połączenie nie wygląda najlepiej. Ja bym czegoś takiego nie użył w żadnym układzie, a tym bardziej zasilanym napięciem z sieci :\

Oczywiście że się nie obrażę ;)
Jak napisałem, sposób nie dopracowany, wielkim sukcesem jest, że w ogóle się udało( wytrzymałość mechaniczna jest super).
No ale najładniej i najlepiej nie wygląda( jeszcze zdjęcia trochę kiepsko wyszły, więc...)
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
zawistak
 
Posty: 493
Zdjęcia: 797
Dołączył(a): 25 grudnia 2010, 13:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez LukaszO » 16 września 2012, 17:49

Lutowanie aluminium nie jest niczym nadzwyczajnym, ale jest wbrew pozorom trudną sztuką. W warunkach domowych łatwiej zepsuć niż zrobić to dobrze. Nie mamy też żadnej gwarancji na jakość wykonanej spoiny, jej wada może dać o sobie znać za dwa dni, albo i za rok. To, że nie możesz rozerwać połączenia nic nie oznacza. Diabeł tkwi w tlenkach :)

Jeśli miałbym wybierać to zdecydowanie zagłosowałbym na polutowaną raupe kolegi MRP200

A i jeszcze mam pytanie do wszystkich:
Czemu według Was wykonanie połączenia lutowanego jest pracochłonne? Może trochę bardziej kłopotliwe( trzeba mieć lutownicę, cynę, kalafonię), ale mnie pobielenie przewodu 2.5 mm2 zajmuje kilka sekund( lutownicą 100W). Zlutowanie ze sobą 2 przewodów też jest proste. Mnie sporo czasu zajęło ułożenie przewodów kiedy łączyłem je na złączki śrubowe, myślę, że przy lutowaniu poszłoby szybciej.
Pozdrawiam


Bo jest.
A to do lutowania nie trzeba przygotowywać i układać przewodów? Same się przygotują ? A co z uzupełnieniem izolacji. Koszulka termokurczliwa sama wskoczy i skurczy ;) Do tego jeszcze stoisz zgarbiony na drabinie, w pawlaczu pod sufitem :lol:

Teraz zrób to samo na WAGO
LukaszO
 
Posty: 140
Zdjęcia: 41
Dołączył(a): 17 maja 2011, 23:41
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez zawistak » 16 września 2012, 18:39

Witam,
LukaszO napisał(a):Lutowanie aluminium nie jest niczym nadzwyczajnym, ale jest wbrew pozorom trudną sztuką. W warunkach domowych łatwiej zepsuć niż zrobić to dobrze. Nie mamy też żadnej gwarancji na jakość wykonanej spoiny, jej wada może dać o sobie znać za dwa dni, albo i za rok. To, że nie możesz rozerwać połączenia nic nie oznacza. Diabeł tkwi w tlenkach :)

No właśnie, słyszałem o metodzie zamrożenia lutu, którą można sprawdzić czy lut jest dobry( nigdy nie stosowałem).
To, że nie mogę jej rozerwać oznacza, że przynajmniej cyna "złapała" aluminium, przy poprzednich próbach odpadała.
Nie wiem tylko czy cyna z ołowiem nie spowoduje korozji aluminium.
LukaszO napisał(a):Bo jest. A to do lutowania nie trzeba przygotowywać i układać przewodów? Same się przygotują ? A co z uzupełnieniem izolacji. Koszulka termokurczliwa sama wskoczy i skurczy Do tego jeszcze stoisz zgarbiony na drabinie, w pawlaczu pod sufitem Teraz zrób to samo na WAGO

Wago jest bardzo szybkie i wygodne, ale nie jest tak, że lutowanie zabiera nie wiadomo ile czasu, ja bym nie przesadzał, jak ktoś ma opalarkę/lutownicę hot-air/palnik gazowy to termokurcz można szybko i estetycznie obkurczyć ;) ( zapalniczką ja na przewodzie 2.5 mm2 nie dawałem za bardzo rady).
Co do WAGO to słyszałem też o upalonych złączkach, więc przynajmniej ja tak bardzo im nie ufam jeśli chodzi o obwody wysoko prądowe( np. gniazdka), być może się mylę, nie zakładałem wielu instalacji, więc nie będę za ani przeciw WAGO.
Poza tym do WAGO też trzeba przygotować przewody i ułożyć ;)
A co do lutowania AL to ciekaw jestem jak się lutuje topnikiem dostępnym na allegro, pewnie tak pięknie szybko i łatwo jak miedź ;)
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
zawistak
 
Posty: 493
Zdjęcia: 797
Dołączył(a): 25 grudnia 2010, 13:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez amisiek » 16 września 2012, 19:56

Lutowałem przewody aluminiowe za pomocą specjalnego topnika i lutownicy ultradźwiękowej. Generalnie się da, ale nadal mam wątpliwości odnośnie do trwałości czegoś takiego. Spoina owszem jest trwała, niby wszystko się trzyma, ale wrażenie jest jakieś takie... niepewne. Złączek WAGO nie lubiłem, widziałem kilka upalonych. Za to bardzo dobrze sprawdziły się pospolite kostki ze sprężynkami dociskowymi. Przynajmniej w moim przypadku.
Według mnie złączka śrubowa wyposażona w sprężynki dociskowe oraz odpowiednie podkładki pod alu jest najlepszym sposobem połączenia aluminium z miedzią.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8567
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez MRP200 » 16 września 2012, 20:29

Jedyne znane mi na masową skalę lutowanie miedzi z aluminium to instalacje chłodnicze. Parownik w lodówkach wykonany jest z aluminium natomiast pozostała instalacja rurowa z miedzi. Nie znam żadnych szczegółów co do sposobu wykonania tego połączenia, nie mniej musi mieć dobrą wytrzymałość mechaniczną i być połączeniem naprawdę szczelnym.
MRP200
Moderator
 
Posty: 3846
Zdjęcia: 639
Dołączył(a): 21 września 2009, 07:25
Lokalizacja: Wągrowiec / Poznań

Re: Łączenie przewodów w puszkach

Postprzez amisiek » 16 września 2012, 20:32

Takie połączenia robi się także czasami w antenach radiowych. Wtedy podkłada się specjalną blaszkę aluminiowo-miedzianą i zaciska, a potem zgrzewa liniowo. Wtedy połączenie jest aluminium konstrukcji - aluminium podkładki - miedź podkładki - miedź konstrukcji. Całość zalewałem żywicą.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8567
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Domowe instalacje elektroenergetyczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron