Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Dyskusje na temat gniazd, łączników, urządzeń zabezpieczających itp

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez Elektroservice » 2 lutego 2017, 16:06

U mnie w ogóle przestało się odpalać. Usterka ma prawo się zdarzyć zwłaszcza jak instalacja jest z przewodów aluminiowych, jednak takie kilkukrotne poprawki zamiast zrobienia raz a dobrze to jest prawdziwy kretynizm...
Precz z przewodami YDYt, oraz podobnymi w instalacjach elektrycznych !
Avatar użytkownika
Elektroservice
 
Posty: 5725
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 6 stycznia 2013, 20:40
Lokalizacja: Poznań Winogrady

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez bartek380V » 2 lutego 2017, 22:18

Elektroservice napisał(a):Nie mam zdjęć ale za to opiszę to co się na dniach wydarzyło u mnie w bloku :) Z pewnością podlega to pod kretynizm instalacyjny :twisted:
W nocy z niedzieli na poniedziałek padł automat schodowy u mnie na klatce schodowej, tak więc rano schodziłem w zupełnych ciemnościach. Zgłosiłem usterkę, po powrocie z pracy sprawdzam czy naprawione i owszem - naprawili. Niestety osoba, która wymieniała automat ustawiła najkrótszy możliwy czas świecenia tak, że wchodząc na 3 piętro trzeba 3 razy zapalić światło, które gasło akurat w połowie schodów między piętrami :twisted: Ponownie zgłosiłem usterkę (źle ustawiony czas świecenia) i na drugi dzień czas świecenia rzeczywiście został przestawiony jednak ponownie ktoś kto to robił nie myślał i ustawił ponownie za krótki czas świecenia (wystarczało aby wejść na 2,5 piętra ;)). Znów interweniowałem i tym razem czas świecenia został ustawiony na maksimum :mrgreen: (około 5-10 minut).
Zastanawiam się, czy we wszystkich spółdzielniach mieszkaniowych panuje taka patologia i zatrudnia się partaczy którzy do banalnej usterki muszą jeździć po 3-4 razy :roll:
Bo przecież to takie trudne i problematyczne aby po wymianie automatu przejść się spokojnym krokiem z parteru na ostatnie (w tym przypadku 4) piętro z zegarkiem w ręku i na tej podstawie ustawić czas świecenia dodając oczywiście do tego trochę zapasu a po regulacji sprawdzić faktyczny czas świecenia. Lepiej jest kilka razy naprawiać tą samą usterkę :twisted:
Nie wspomnę już o tym, że z tym automatem od ponad roku działo się coś niedobrego, bo światło na klatce schodowej czasem łapało dopiero po 2-3 naciśnięciu włącznika i coraz częściej i intensywniej przygasało :roll:

W tym przypadku schodówka=magisterka :lol: :lol: :lol:
Zawsze przestrzegaj zasad BHP . robisz to na wlasną odpowiedzialnosc,jesli nie jestes pewien swojego bepieczenstwa i otoczenia to skonsultuj sie z wykwalifikowanym elektrykiem inaczej mozesz byc zabójca siebie i innych! (wszelkie prawa zastrzezone)
Avatar użytkownika
bartek380V
 
Posty: 1775
Zdjęcia: 4
Dołączył(a): 5 maja 2010, 15:14

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez mateusz » 4 lutego 2017, 15:13

Szczerze mówiąc... ja jednak jestem coraz większym zwolennikiem czujników na każdym piętrze... Oszczędność przy tym jest znaczna a jak jeszcze zamontowane zostaną jakieś plafoniery LED tak jak np. 15W u mnie to już w ogóle efekt jest naprawdę duży. W moim mieście już w bardzo wielu budynkach przerobiono instalacje ze schodówek na czujnik. Jednak załączanie całego pionu opraw na dwie minuty po to tylko aby dojść na parter to trochę marnotrawstwo energii.
Pozdrawiam ,
Avatar użytkownika
mateusz
 
Posty: 4676
Zdjęcia: 544
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, 15:42
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez Elektroservice » 4 lutego 2017, 21:00

:arrow: Mateusz, mam nadzieję, że póki tu mieszkam nie zamontują mi takiego czegoś.
Nienawidzę czujników ruchu, uważam to za wyjątkowo irytujące rozwiązanie i jestem ich przeciwnikiem. Jak chcą oszczędzić to mogą zamontować LEDy na zwykłym automacie - taniej będzie niż zabawa w czujniki ruchu a i oszczędności spore na prądzie. Z resztą przy 4 piętrowym bloku zużycie energii na cele oświetlenia klatki tak czy owak nie jest zbyt wysokie.
Precz z przewodami YDYt, oraz podobnymi w instalacjach elektrycznych !
Avatar użytkownika
Elektroservice
 
Posty: 5725
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 6 stycznia 2013, 20:40
Lokalizacja: Poznań Winogrady

Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez Farel03 » 3 sierpnia 2017, 15:12

Węgry. Ośrodek, w którym mieszkam

Instalacja elektrycznego pastucha

ObrazekObrazek


A to chyba podłączenie klimatyzacji w restauracji
ObrazekObrazek
Lepsze jest wrogiem dobrego. Najprostsze rozwiązania są najlepsze
Avatar użytkownika
Farel03
 
Posty: 2001
Dołączył(a): 10 sierpnia 2015, 21:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez Wojtek26162 » 18 stycznia 2019, 23:01

Jak naprawić natynkowy łącznik :roll: :lol:
Obrazek
Obrazek
Kolekcjoner i wielbiciel źródeł światła i klasycznych opraw :D
Wojtek26162
 
Posty: 386
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 8 listopada 2018, 21:59
Lokalizacja: Stary Sącz

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez DarekG » 19 stycznia 2019, 12:44

O matko! To ktoś odwalił pomysła.
Miłośnik świetlówek liniówek i opraw ulicznych ;)
Avatar użytkownika
DarekG
 
Posty: 1088
Zdjęcia: 162
Dołączył(a): 22 lutego 2011, 10:29
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez mateusz » 19 stycznia 2019, 16:54

Jeśli dobrze widzę to w ścianie jest wtynkowana puszka od bardzo popularnego łącznika produkcji Elda... W sumie to jeśli "łapki" od tego OSPELA seria chyba Akcent dobrze by złapały obudowę tej puszki to nie byłoby złe rozwiązanie... Nie wiem tylko czy da się ten włącznik solidnie zamocować do tej śliskiej obudowy.
Pozdrawiam ,
Avatar użytkownika
mateusz
 
Posty: 4676
Zdjęcia: 544
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, 15:42
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez Wojtek26162 » 19 stycznia 2019, 18:30

mateusz napisał(a):Jeśli dobrze widzę to w ścianie jest wtynkowana puszka od bardzo popularnego łącznika produkcji Elda... W sumie to jeśli "łapki" od tego OSPELA seria chyba Akcent dobrze by złapały obudowę tej puszki to nie byłoby złe rozwiązanie... Nie wiem tylko czy da się ten włącznik solidnie zamocować do tej śliskiej obudowy.

Może i nie byłoby złe rozwiązanie ale kretyńsko by to wyglądało, a już nie będę wspominać o profesjonalności :roll:
Kolekcjoner i wielbiciel źródeł światła i klasycznych opraw :D
Wojtek26162
 
Posty: 386
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 8 listopada 2018, 21:59
Lokalizacja: Stary Sącz

Re: Wielkie i największe kretynizmy instalacyjne

Postprzez slaweklampy » 23 stycznia 2019, 14:45

O ile zwykłe wyłączniki podtynkowe można kupić w każdym sklepie z artykułami elektrycznymi to trudniej jest kupić wyłączniki natynkowe o podwyższonym stopniu ochrony IP. Ponadto wymiana na inny model np: Ospel Lambda byłaby kłopotliwa.
Spieszmy się zbierać stare lampy i radia, tak szybko odchodzą.
Avatar użytkownika
slaweklampy
 
Posty: 5422
Zdjęcia: 1766
Dołączył(a): 2 września 2009, 06:43
Lokalizacja: Pęplin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Domowe instalacje elektroenergetyczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości