Strona 19 z 68

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 20 kwietnia 2010, 22:15
przez DocBrown
W Twojej piwnicy brakuje tylko śrubokręta w oprawce na bezpiecznik :mrgreen:

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 16 lipca 2010, 16:26
przez Whites86
Obrazek

Obrazek

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 16 lipca 2010, 16:37
przez leon0785
Fajnie foto wyszło :)
Żarówkowy tunel :mrgreen:

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 16 lipca 2010, 17:07
przez amisiek
Fajne zdjęcie. W szybie windy w moim bloku wiszą popularne kanałówki. Ktoś je nawet co jakiś czas włącza.

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 16 lipca 2010, 17:23
przez qba
jakie tam są żarówy? Zwykłe czy specjalistyczne dźwigowe o trwałości 12000h

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 16 lipca 2010, 17:57
przez Whites86
qba napisał(a):jakie tam są żarówy? Zwykłe czy specjalistyczne dźwigowe o trwałości 12000h

hehe odkad ja pamietam światlo w tym szybie bylo wlaczone moze gora 5 razy na max 10 minut ;) wiec znajac życie sa tam stare polampy z dwuskrętką o róznych mocach z lat 70 ;) bo w latach 70 ten budynek powstał :) a to oswietlenie bylo uzywane tak żadko że zaloze się ze nikt tam niewymienial zarowek od samego poczatku ;)

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 16 lipca 2010, 18:04
przez amisiek
U mnie to samo, pewnie jeszcze stare żarówki tam są.

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 18 lipca 2010, 13:53
przez famabud
U mnie, w starym wieżowcu z lat 70, gdzie mieszkałem, były w szybie takie kanałówki, tyle, że właśnie takie wielkie, pewnie na żarówki 100 lub 150 watowe, oczywiście one nie świeciły, tylko wtedy kiedy była jakaś naprawa lub konserwacja. Ta winda miała stare sterowanie. Zliczanie pięter polegało na tym, że przez cały czas świeciła się z boku kabiny taka żaróweczka, pewnie taka która miała żywotność 12000 godz., bo bardzo rzadko się przepalała. Była tam także fotokomórka, która zliczała piętra. Kiedy ta żarówka się przepaliła trzeba było z buta dawać (w moim przypadku) na dziesiąte piętro. :D

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 18 lipca 2010, 14:25
przez Whites86
famabud napisał(a):U mnie, w starym wieżowcu z lat 70, gdzie mieszkałem, były w szybie takie kanałówki, tyle, że właśnie takie wielkie, pewnie na żarówki 100 lub 150 watowe, oczywiście one nie świeciły, tylko wtedy kiedy była jakaś naprawa lub konserwacja. Ta winda miała stare sterowanie. Zliczanie pięter polegało na tym, że przez cały czas świeciła się z boku kabiny taka żaróweczka, pewnie taka która miała żywotność 12000 godz., bo bardzo rzadko się przepalała. Była tam także fotokomórka, która zliczała piętra. Kiedy ta żarówka się przepaliła trzeba było z buta dawać (w moim przypadku) na dziesiąte piętro. :D

u mnie też to było :) pamietam tą świecącą żarówkę na dachu ktora na kazdym pietrze byla przyslaniana jakas osloną, zawsze mnie zastanawialo poco ona się tam świeci :) po modernizacji windy usunięto z tamtąd ta żarówkę

Re: Oświetlenie wind i klatek schodowych

PostNapisane: 18 lipca 2010, 14:34
przez famabud
No właśnie, na bocznej prowadnicy w szybie były zamontowane takie blaszki i one zasłaniały żarówkę raz z jednej strony, raz z drugiej, w zależności od tego czy winda była pomiędzy piętrami, czy na piętrze. ;)