Strona 33 z 52

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 8 stycznia 2014, 20:24
przez Watt
Skan z gazety "Express Ilustrowany".
Fotka pochodzi z lat 70., jest to zdjęcie ludzi na przystanku autobusowym, na zdjęciu za to załapał się znak "Parking dla taksówek" ;)
Obrazek

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 21 stycznia 2014, 17:54
przez Utilizer
Obrazek
;)

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 31 stycznia 2014, 22:31
przez Michal
;)
Obrazek

Obrazek

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 31 stycznia 2014, 22:33
przez Elektroservice
Kije w tym znaku to profanacja :twisted:

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 31 stycznia 2014, 22:37
przez Michal
Elektroservice napisał(a):Kije w tym znaku to profanacja :twisted:


Zgadzam się,ale nie było nic innego, wszystkie LF 20W/T12 wybrali kolekcjonerzy,którzy mnie odwiedzali. :mrgreen:

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 31 stycznia 2014, 22:40
przez Whites86
Michal napisał(a):
Elektroservice napisał(a):Kije w tym znaku to profanacja :twisted:


Zgadzam się,ale nie było nic innego, wszystkie LF 20W/T12 wybrali kolekcjonerzy,którzy mnie odwiedzali. :mrgreen:

wpuszczasz za dużo szabrowników :P
jak przyjadę do poznania dam Ci 2 lismy T12 20W ;)

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 31 stycznia 2014, 22:40
przez Elektroservice
Michal napisał(a):
Elektroservice napisał(a):Kije w tym znaku to profanacja :twisted:


Zgadzam się,ale nie było nic innego, wszystkie LF 20W/T12 wybrali kolekcjonerzy,którzy mnie odwiedzali. :mrgreen:


No to muszę Cię kiedyś odwiedzić i podarować Ci 2 nowe T12 20W ;)

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 31 stycznia 2014, 22:43
przez Michal
To są zdjęcia archiwalne ,ten znak jest już od dawna u jednego z kolekcjonerów ;)

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 8 kwietnia 2014, 17:19
przez oskard
Witam
Mam pytanie odnośnie jednego z elementów, że tak powiem, świecącej "małej architektury" ulic. Szukałem tego na forum, ale nic nie ma w tym temacie, więc piszę w tym wątku, jako że nie znalazłem nic bardziej pasującego. Nie wiedziałem tylko czy lepiej pasuje to tutaj, czy w wątku "oświetlenie przeszkodowe", ostatecznie jednak ten wydał mi się bardziej pokrewny.

Otóż... były w PRLu jak już wiadomo różne podświetlane elementy, nie to co teraz, że na wszystkim się oszczędza. Były nawet znaki drogowe podświetlane, ukazane w tym wątku, które przyznam ostatnio odkryłem tu jak coś zaskakującego - nigdy takich nie spotkałem, a przynajmniej nie pamiętam. Był też element o wiele pospolitszy i raczej jednakowy, występujący niemal przy każdym zakrzywieniu czy rozwidleniu jezdni. Krótko mówiąc - pamięta ktoś świecące pachołki?
Niedawno przypomniał mi się ten niezwykle klimatyczny element systemu oświetlenia i oznakowania ulic z czasów mojego dzieciństwa, zacząłem go szukać na GSV - nigdzie tego już nie ma :shock: . Wszędzie tylko te nowe - chude, odblaskowe, bez żadnego podświetlenia. Nie zauważyłem nawet, kiedy zniknęły z ulic... Sporadycznie można trafić jeszcze na te, które w 90 latach wchodziły jako nowość - żółta plastikowa rura, podświetlona od wewnątrz, z naklejonymi pionowo odblaskami i czymś czarnym (też naklejonym) udającym cokół. One łączyły obie funkcje - jak w starych, świecenie, oraz - jak w nowych, odblask. Ale tych też nie ma już za wiele, a tych, o które pytam, nie ma dosłownie nigdzie :o .
Sięgnąłem po moje stare przewodniki po Stolicy z lat 90 - trochę tego się znalazło, nawet pod "Smykiem" były na przejściu. A najnowsze zdjęcie na którym się jeden załapał pochodzi z 2005 roku (Kijowska róg Targowej). Jeśli chodzi o wygląd i wykonanie, to były walcowate, z szarym cokołem na ok. 2/7 wysokości (bywały z niższym gdy obudowano je chodnikiem), świecąca część wykonana była z pionowych płaskowników malowanych na żółto, pomiędzy umieszczone były jakieś albo szybki z żółtej pleksi, albo w środku była jakaś żółta plastikowa rura, u góry miały lekko wypukły blaszany dekiel, czasem z opcją mocowania znaku drogowego na szczycie. w środku miały jakiś stelaż z żarówką, albo z dwiema (kiedyś zajrzałem do środka jak dekla nie miał i widać było żarówę).
Poszukałem w sieci i z internetowych źródeł trafiłem tylko na te trzy fotki:
w dzień: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/56,3 ... r,,10.html
czarno-białe, ale za to proporcje dobrze widać: https://www.facebook.com/Sluzew/photos/ ... =3&theater
nocą w akcji: http://www.cogdziezaile.pl/obrazki/Warszawa.jpg

Wiecie może o jakichś zachowanych? Ciekawe w ogóle kto to robił - zakłady jakieś ślusarskie, jakieś firmy od neonów? Na przykład w przewodniku po Wrocławiu znalazłem zupełnie inne niż te znane mi z Warszawy. Jakieś jakby całe blaszane, jak puszka, i tylko wycięte miały podłużne otwory po bokach, przez które światło wychodziło. Czyli można powiedzieć tu o "regionalności" ich typów. Pewnie każdy większy ośrodek miejski miał swoje i swój zakład do ich produkcji.

Re: Podswietlane znaki drogowe

PostNapisane: 8 kwietnia 2014, 18:30
przez qba
We Wrocławiu kojarzę, że coś takiego było, ale czy jeszcze gdzieś jest to nie umiem odpowiedzieć. Chyba podświetlane pachołki występowały we wszystkich większych miastach i mogły być wykonywane nawet w warsztatach komunikacji miejskiej. Jakoś mi się nie chce wierzyć, aby w Warszawie nie było nigdy podświetlanych znaków drogowych.