Strona 1 z 2

Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 09:35
przez KaszeL
Cześć,

Dziś po kolejnej przepychance zablokowałem do końca miesiąca konto naszego młodego kolegi OUSFa. Od tego czasu wymieniamy się ciekawymi mailami. Zacytuję wam kawałki, bo prawdę mówiąc nie wiem jak mam to odbierać:

Po co mi w sumie to konto, skoro je zdezaktywowałeś.Masz rację - Cieszyn też - udało Ci się mnie zniechęcić do tego forum. Ale jedno Ci chce powiedzieć - plis, odblokuj rejeatracje, bo kuzyn chce sie zarejestrowac ;)


I dalej...

Zaraz zadzwonię do faceta i mu powiem, żeby anulował zamówienie na LRy 40pW - no bo po co? (...)
To nie jest groźba - po prostu za to, że znalazłem coś fajnego, mam być poniżany? No wybacz, ale mam swój honor.


Czy uważacie, że nasz kolega OUSF jest poniżany u nas na forum? Czy tego typu zachowanie powinniśmy tolerować? Wypowiedzcie się proszę :)

Re: Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 10:42
przez MRP200
Raczej bywa namolny. Wszędzie musi wtrącić swoje "trzy grosze", które często w danym wątku niczego nie wnoszą. Nie bez znaczenia nazwałem go kiedyś "Drugi Sławeklampy" czy "Sławek lampy 2", bo i zaczynał się robić nadzwyczaj wścibski. Zaraz chciałby wiedzieć, skąd co kto ma, za ile. W dodatku, może jeszcze się z nim podziel. Tym bardziej, że mam info z różnych źródeł, że wypisywał do kilku osób, żeby sprzedali mu, albo załatwili używane oprawy, albo osprzęt.
Z tym poniżaniem to sam sobie wymyślił, ale też i na to zapracował swoją namolnością. Jak mu potem kilka osób konkretnie przygadało, to była wielka obraza majestatu.

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 10:49
przez Utilizer
Najlepszy komentarz do tego to "xD"

Re: Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 11:00
przez KaszeL
A jak odbieracie stwierdzenie kolegi, że w związku z całym zajściem zadzwoni i anuluje zamówienie na lampki? :)

Re: Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 11:20
przez toomm40
Cóż, pewnie jak mieliśmy naście lat, to też chcieliśmy mieć wszystko -najlepiej od razu, więc można to jakoś zrozumieć, podobnież jak mnogość postów bez większej wartości. Natomiast z pewnością kolega OUSF nie był poniżany, czy coś w tym rodzaju. No ale jeśli podczas obiadu usiądzie nam na nosie trzydziesty raz ta sama mucha, to każdy się w końcu zeźli , i być może ktoś mu przygadał albo ustawił go do pionu przysłowiowego.
Tylko trochę nieładnie wyszło to:

KaszeL napisał(a):
Zaraz zadzwonię do faceta i mu powiem, żeby anulował zamówienie na LRy 40pW - no bo po co? (...)
To nie jest groźba - po prostu za to, że znalazłem coś fajnego, mam być poniżany? No wybacz, ale mam swój honor.


Nieładnie jest wodzić kogoś za nos. Jak na razie były wielkie zapisy na wielkie ilości lamp LR, i....? nikt tych lamp na oczy nie widział. Są jakieś lampy- widmo, które gdzieś ktoś ponoć ma...sprawa się ciągnie już długo za długo, a lamp nie ma, bo nie ma. Tyle w temacie

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 13:22
przez Farel03
Faktycznie , czasami jest (było) go zbyt dużo na forum. Rozumiem ciekawość i pytanie o dosłownie wszystko ma pewne uzasadnienie. Sądząc po tym , co czasem w pisał , forum jest jego jedynym miejscem , by się wygadać.

Ale grożenie anulowaniem zamówienia to nie jest już ok.

Jeżeli chodzi o mnie , to dałbym mu ostatnią szansę


*
A kto się w końcu zajmuje sprawą zamówienia i rozsyłki LRów ?

Re: Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 17:03
przez Elektroservice
Za ten numer z LRami moim zdaniem nie powinien dostać następnej szansy.
Niech sobie anuluje, z tego co wiem ktoś z adm ma kontakt do osoby odpowiedzialnej za sprawę więc co może nam kolega OUSF zrobić.

Re: Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 19:39
przez toomm40
Myślę, że nie chodzi o to żeby sobie na złość robić i udowadniać, że ktoś ma nad kimś władzę, bo to nie sąd, tylko forum dla ogółu.

Ten numer z LR-ami to taki teatralny gest przecież. I tak, aby je kupić, trzeba położyć pewnie niecałą średnią krajową - i tu sprawa by legła w gruzach, więc bez strachu, że ktoś coś gdzieś anuluje :)

Re: Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 19:51
przez galad
Ja osobiście dałbym mu szansę na powrót, ale pod pewnymi i jasno napisanymi zasadami, tak aby on je sam zrozumiał, bo niekoniecznie musiał zrozumieć regulamin forum. Druga sprawa, spójrzmy po sobie, każdy ma pewnie 27 plus, a jakoś młodego narybku poza nim nie widać, sami "seniorzy" :D Był co prawda irytujący, pisał posty bez znaczenia, ale nieraz zdarzyło mu się napisać coś dobrego, a i pokażcie mi innego gimbusa który ma choćby połowę wiedzy jaką posiada OUSF, (dzięki też temu forum) o oświetleniu.

Re: Sprawa naszego młodego kolegi OUSFa

PostNapisane: 12 kwietnia 2017, 20:17
przez MRP200
toomm40 napisał(a):Ten numer z LR-ami to taki teatralny gest przecież. I tak, aby je kupić, trzeba położyć pewnie niecałą średnią krajową - i tu sprawa by legła w gruzach, więc bez strachu, że ktoś coś gdzieś anuluje :)

I to na podstawie faktury pro-forma, czyli dostaje się pseudo-fakturę, robi się wpłatę (przelewem) i dopiero wysyłają towar. Mocno podejrzewam, że żadnego zamówienia na LR-y nie było, bo jak mu przedstawili warunku dostawy, to od razu się zniechęcił, bo skąd by wziął taką kasę. 100 zł za wynajem zwyżki to już wydawało mu się dużo za dużo, a skąd dopiero wziąć prawie 2000 zł. Niejeden z Nas pracujących nie miałby na raz skąd tyle wziąść.