Montaż opraw dawniej.

Dyskusje na temat modernizacji oraz konserwacji, a także budowy nowych linii oświetlenia zewnętrznego

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez neon44 » 2 marca 2011, 18:54

Skąd to wziąłeś świetliku :?:
Fanatyk opraw ulicznych

Zrobiłem już 5564 zdjęcia opraw oświetleniowych
Avatar użytkownika
neon44
Site Admin
 
Posty: 10605
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 14:57
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez qba » 3 marca 2011, 14:04

Przecież w Polsce rtęciówki zaczęto produkować w 1962r. Czyżby wcześniej były jakieś z importu? Czyżby w ORZ3 z żarówką i rtęciówką, żarówka służyła za dławik?
RACJONALNE OŚWIETLENIE MIESZKAŃ SPRZĘTEM OŚWIETLENIOWYM "POLAM"
- ułatwia prace wykonywane w domu
- nie powoduje olśnienia i zmęczenia wzroku
- stwarza nastrój i warunki miłego wypoczynku
Avatar użytkownika
qba
 
Posty: 7365
Zdjęcia: 1020
Dołączył(a): 10 czerwca 2007, 19:15
Lokalizacja: WLKP

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez Utilizer » 3 marca 2011, 14:26

qba napisał(a):Czyżby w ORZ3 z żarówką i rtęciówką, żarówka służyła za dławik?

Na pewno nie, pisze wyraźnie "wymontować stabilizator", a w tabelce ORZ-3 "z jednym stabilizatorem"

Prędzej błąd popełnił świetlik źle określając datę. Możliwe że te oprawy produkowano już w latach 50, ale skąd by brali rtęciówki do nich :?:
lubię cytrynowe sodówki
Avatar użytkownika
Utilizer
 
Posty: 5927
Zdjęcia: 2797
Dołączył(a): 27 czerwca 2009, 19:39
Lokalizacja: Wągrowiec

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez qba » 3 marca 2011, 16:28

Może z ZSRR? Przed wojną w Polsce w niewielkich ilościach występowało oświetlenie rtęciowe, ale nie wiem, czy były to lampy produkowane w Polsce. A w latach 50 przecież zaczęła się produkcja ORZ-1,, więc równie dobrze mogły powstać ORZ-2 i 3.
RACJONALNE OŚWIETLENIE MIESZKAŃ SPRZĘTEM OŚWIETLENIOWYM "POLAM"
- ułatwia prace wykonywane w domu
- nie powoduje olśnienia i zmęczenia wzroku
- stwarza nastrój i warunki miłego wypoczynku
Avatar użytkownika
qba
 
Posty: 7365
Zdjęcia: 1020
Dołączył(a): 10 czerwca 2007, 19:15
Lokalizacja: WLKP

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez MRP200 » 4 marca 2011, 07:49

Stosowanie w jednej oprawie żarówki i rtęciówki miałoby jedynie uzasadnienie w sytuacji, gdy w sieci występują częste zapady napięcia. Rtęciówka na jakiś czas wtedy gaśnie (do momentu ostygnięcia), natomiast żarówka świeci nadal i teren jest jakoś tam oświetlony. Owszem, rozwiązanie niezbyt ekonomiczne, ale w tamtych czasach raczej oszczędnością zbytnio się nie przejmowano, a opisane powyżej zapady napięcia mogły występować stosunkowo często.
MRP200
Moderator
 
Posty: 3626
Zdjęcia: 639
Dołączył(a): 21 września 2009, 07:25
Lokalizacja: Wągrowiec / Poznań

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez neon44 » 4 marca 2011, 09:43

MRP200 napisał(a):Stosowanie w jednej oprawie żarówki i rtęciówki miałoby jedynie uzasadnienie w sytuacji, gdy w sieci występują częste zapady napięcia. Rtęciówka na jakiś czas wtedy gaśnie (do momentu ostygnięcia), natomiast żarówka świeci nadal i teren jest jakoś tam oświetlony. Owszem, rozwiązanie niezbyt ekonomiczne, ale w tamtych czasach raczej oszczędnością zbytnio się nie przejmowano, a opisane powyżej zapady napięcia mogły występować stosunkowo często.


chyba właśnie o to chodziło.
Fanatyk opraw ulicznych

Zrobiłem już 5564 zdjęcia opraw oświetleniowych
Avatar użytkownika
neon44
Site Admin
 
Posty: 10605
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 14:57
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez swietlik » 7 marca 2011, 18:45

Utilizer napisał(a):Prędzej błąd popełnił świetlik źle określając datę. Możliwe że te oprawy produkowano już w latach 50, ale skąd by brali rtęciówki do nich :?:

Na projektach w tabelce pisze się datę :twisted: nie wiedziałeś i tym :?:
Jest napisane V 54r :!:

MRP200 napisał(a):Stosowanie w jednej oprawie żarówki i rtęciówki miałoby jedynie uzasadnienie w sytuacji, gdy w sieci występują częste zapady napięcia. Rtęciówka na jakiś czas wtedy gaśnie (do momentu ostygnięcia), natomiast żarówka świeci nadal i teren jest jakoś tam oświetlony. Owszem, rozwiązanie niezbyt ekonomiczne, ale w tamtych czasach raczej oszczędnością zbytnio się nie przejmowano, a opisane powyżej zapady napięcia mogły występować stosunkowo często.

W tym przypadku chodziło o oświetlenie awaryjne -żarówka zasilana prądem stałym.
Szkoda, że żaden fachowiec nie zauważył, że na projekcie, we wnęce słupa są trzy bezpieczniki: f, +, -
Zakład Energetyczny Poznań
Rejon Najwyższych Napięć
Avatar użytkownika
swietlik
 
Posty: 2997
Zdjęcia: 83
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, 14:04
Lokalizacja: Poznań

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez MRP200 » 7 marca 2011, 22:45

Szczerze, to nigdy nie spotkałem się z takim systemem oświetlenia, ale całkiem możliwe, że na obiektach strategicznych, takich jak GPZ, podstacje trakcyjne, posiadające awaryjną baterię akumulatorów, wspomniany system oświetlenia mógł być stosowany. Niech będzie, że wygrałeś.
MRP200
Moderator
 
Posty: 3626
Zdjęcia: 639
Dołączył(a): 21 września 2009, 07:25
Lokalizacja: Wągrowiec / Poznań

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez Michal » 27 grudnia 2014, 01:10

Zdjęcie ze stycznia 1997 roku. Na podnośniku P 100 zamontowanym na samochodzie Tarpan 239 D, wspólnie z kolegą Zbyszkiem z Zakładu Oświetlenia Drogowego montujemy oprawy HGS 204/250 na przystanku PST ;)

( zdj. Głos Wielkopolski)
Obrazek
UWAGA: Lampa nie może być używana bez dławika. Bezpośrednie włączenie do sieci powoduje natychmiastowe zniszczenie lampy!

*Niczym nie handluję , nic nie sprzedaję, nie wysyłam paczek, nie mam konta na fejsbuku.
Avatar użytkownika
Michal
 
Posty: 4080
Zdjęcia: 323
Dołączył(a): 24 stycznia 2008, 23:44

Re: Montaż opraw dawniej.

Postprzez Utilizer » 27 grudnia 2014, 15:17

Ale tam była pustka wtedy :) A SGS-y są do dziś :D
lubię cytrynowe sodówki
Avatar użytkownika
Utilizer
 
Posty: 5927
Zdjęcia: 2797
Dołączył(a): 27 czerwca 2009, 19:39
Lokalizacja: Wągrowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Konserwacja, modernizacja i budowa oświetlenia zewnętrznego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości