Trwałość i opłacalność diod LED w porównaniu do innych źróde

Dyskusje na temat diod LED

Moderator: cukrownik

Trwałość i opłacalność diod LED w porównaniu do innych źróde

Postprzez xfilet » 1 kwietnia 2011, 23:55

Witam dostałem tu linka z Forum SEP. Firma "lumecon"
Mi zaproponowano oświetlenie led, ale to z innej firmy.

Tak sobie czytam tu i tam i doszedłem do kilku wniosków.
1. Oświetlenie musi być trwałe.
2. Oświetlenie nie może byś prądożerne- czyli powinno mieć dużą skuteczność w porównaniu do poboru mocy.
3. Oświetlenie powinno być jak najmniej awaryjne.
4. Oświetlenie powinno być tanie w zakupie.
Wnoski:
3 punkty z 4-rech dla LED (oświetlenie LED nie jest tanie w zakupie)
1 punkt z 4-rech dla opraw standard (Tanie sodówki są ...tanie, ale czy dobre? Sodówki wymagają ciągłych konserwacji, psują się , przepalają się stateczniki, i świecą w kolorze żarówki włożonej do pustej dyni, albo się tylko jarzą i mrugają jak są długo niewymieniane)

Dla mnie sprawa wydaje się oczywista. Może nie tak szybko, ale chyba w ciągu 1-3 lat ludzie będą inwestować w energooszczedne oświetlenie i już . Ceny prądu ciągle rosną i ciężko będzie przekonać inwestora, że te oprawy są lepsze bo wszyscy dotąd takich właśnie używali , albo że są tańsze.
Ostatnio przeczytałem takie fajną myśl ( http://comled.pl/index.php/Technologie- ... tlenia-LED - ostatni akapit na dole), że nikt, dzisiaj nie chciałby powrócić np. do telewizora kineskopowego. Przecież był tańszy, technologia pewna , rozwinięta, sprawdzona i same superlatywy, a jednak Ludzie kupują TV LED, albo plazmę. Sami zobaczcie co używacie w domu. Czym więcej czytam i poznaję temat, tym bardziej podoba mi się pomysł z oświetleniem LED. Ostatnio zdecydowałem się na kilka żarówek GU10 5 Wat do pokoju syna. Efekt znakomity. Zarówki wkonane z radiatorami i LEd-ami High Power LED. Świecą tak jasno, że zamontowane wcześniej halogeniki 3 x 35W po prostu wylądowały w śmietniku. Warto też policzyć ile mniej zużywają prądu.
Pozdrawiam wszystkich . xfilet
Ostatnio edytowano 2 kwietnia 2011, 21:26 przez amisiek, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono z innego wątku.
xfilet
 

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

Postprzez amisiek » 2 kwietnia 2011, 08:56

Witaj,
Jak przeczytasz poprzednie strony wątku , to zobaczysz, że wcale nie jest tak różowo.
Co do rzekomo niskiej trwałości, soda wytrzymuje 4 lata bez problemu, w praktyce ponad 5. Gdy się podsumuje koszty i zalety to nadal jeszcze wygrywają lampy wyładowcze. Diody będą popularniejsze, ale jeszcze nie teraz. Czy stateczniki elektromagnetyczne są awaryjne? Chyba nie jest tak źle, to jest prosta konstrukcja. Nie można tego powiedzieć o przetwornicy elektronicznej do zasilania niskonapięciowych diod. W przypadku awarii osprzętu, wymieniasz tani statecznik lub zapłonnik, lampa też jest tania. Moduł LED jest drogi jak diabli, przetwornica dobrej jakości też kosztuje.
Do domu nie chcę jeszcze LEDów poza oświetleniem dekoracyjnym i dyżurnym, mają za kiepską jakość światła.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8534
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

Postprzez KaszeL » 2 kwietnia 2011, 08:56

Cześć, witamy na forum :)

Nie do końca jednak zgadzam się z Twoją wypowiedzią. W moim mniemaniu jest jednak nieco inaczej. Zajmijmy się poszczególnymi punktami.

1. Oświetlenie musi być trwałe.

Powszechnie stosowane lampy sodowe wymienia się w cyklach 3 lub coraz częściej 4-ro letnich. Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że jedna lampa świeci około 25000h. Wiem, że producenci opraw LED lubią twierdzić, że sodówki wymienia się kilka razy w roku. To niestety jest nieprawda. Jeśli chodzi o układy stabilizacyjno-zapłonowe to również nie ma się czego obawiać. Statecznik jest tak prosty jak budowa cepa, zapłonnik to zazwyczaj kilka elementów. Na dodatek całość ma ponad 40-letnią historię użycia i na prawdę zdążyło się sprawdzić w praktyce. Pomijając sytuacje awaryjne i wady fabryczne, klasyczny osprzęt do lamp wyładowczych jest niemal bezawaryjny. Z drugiej strony mamy producentów LED, którzy chwalą swoje produkty za trwałość 50000 czy nawet 100000 godzin, ale zapominają powiedzieć użytkownikowi, że w tym czasie jasność diody spada do zaledwie 50%. W konsekwencji taki źródła należy wymieniać pomimo, że jeszcze świecą bo w przeciwnym wypadku na oświetlanej ulicy po prostu robi się za ciemno. Zupełnie inna sprawa to kwestia zasilaczy do LEDów. Tutaj jest tak na prawdę największy problem, ponieważ nikt nie wie jaką one będą mieć trwałość. Niektórzy zarzekają się, że wytrzymują tyle ile diody. Inni, podchodzący nieco bardziej racjonalnie twierdzą że minimum 25000h - czyli tyle ile sodówka. W praktyce trudno powiedzieć, niemniej pierwsze instalacje cechuje raczej duża awaryjność. Lampy potrafią trafiać na gwarancję po 3-6 miesiącach. Ot producenci muszą po prostu dopracować swoje konstrukcje.

2. Oświetlenie nie może byś prądożerne- czyli powinno mieć dużą skuteczność w porównaniu do poboru mocy.

Tutaj w przeciwieństwie do obiegowej opinii klasyczne sodówki są znacznie lepsze od diód LED. Skuteczność sody sięga 150lm/W przy 600W, mniejsze moce oczywiście mają mniejszą sprawność ale zawsze jest to grubo powyżej 100lm/W. Np. 150W lampa daje 17000lm, czyli 113lm/W. Natomiast jeśli chodzi o diody LED, to w obecnie dostępnych na rynku konstrukcjach mamy zaledwie 50-60lm/W. Wiem, że producenci mają już w laboratoriach diody zdolne do skuteczności ponad 140lm/W, ale zanim to trafi do masowo dostępnych produktów miną lata! Zerknij na dane katalogowe jakiejkolwiek oprawy LED, a zdziwisz się.

3. Oświetlenie powinno być jak najmniej awaryjne.

No właśnie, tym razem już bez wywodów. Pytanie co będzie mniej awaryjne. Technologia znana i rozwijana od ponad 40 lat, czy coś co dopiero wchodzi na rynek i nie miało jeszcze okazji się sprawdzić. Chociaż jak wcześniej już wspominałem, mamy pierwsze informacje mówiące o przedwczesnych awariach oświetlenia LED. Natomiast w przypadku oświetlenia sodowego, nie do końca należy wierzyć sprzedawcom LED.

4. Oświetlenie powinno być tanie w zakupie.

Tutaj chyba nie ma specjalnie wątpliwości. Najtańsze oprawy do sody kosztują od 300pln w górę. Żarówki od 30pln w górę. LED potrafi przekroczyć 10000pln (!) na oprawę.

No i jak teraz wyglądają te wnioski? Proszę, nie wierz mi na słowo. Sam sprawdź podane przeze mnie dane. Wystarczy pozaglądać do powszechnie dostępnych w internecie katalogów :)
Uwaga zły, zły admin. W razie problemów szukaj pomocy u dobrego -> neon44
Avatar użytkownika
KaszeL
Site Admin
 
Posty: 8045
Zdjęcia: 534
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 14:57
Lokalizacja: Poznań

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

Postprzez Jorgus » 2 kwietnia 2011, 09:11

xfilet napisał(a):(...)1 punkt z 4-rech dla opraw standard (Tanie sodówki są ...tanie, ale czy dobre? Sodówki wymagają ciągłych konserwacji, psują się , przepalają się stateczniki, i świecą w kolorze żarówki włożonej do pustej dyni, albo się tylko jarzą i mrugają jak są długo niewymieniane)


Witaj kolego :!:

Co do tych sodówek to tylko te "wybrane"(czyt.Natrium)są kiepskiej jakości.Sodówki tej firmy biją rekordy w ... zdychaniu.Inne sodóweczki są ok.Chciał bym Ci powiedzieć,że raczej nikt nie robi okresowych przeglądów w oprawach sodowych/rtęciowych-a to jest zalecanie przez producentów.Jak już,to przegląd robi się przy wymianie źródła światła,choć i to -bynajmniej u nas należy do rzadkości.Co do tych przepalających się stateczników,to z tego co słyszałem,to zdarza się to w oprawach,które mają zab.termiczne,np.Sn-58T(dobrze to napisałem?).Te sodówki co jak to nazwałeś,świecą w kolorze dyni,to one tak mają świecić,owszem,paskudnie to świeci,ale te światło jest w stanie-w jakimś stopniu "przebić"się przez mgłę.LED'owe światełka na ulicy są ok(światło zbliżone do dziennego)ale we mgle to one mogą pogarszać widoczność-mgła może zdawać się bardzo "gęsta".Obecnie to cena tych opraw LED'owych odstrasza,jednak znając życie,te oprawy za jakieś parę lat staną się...a,może nawet staną się dużo bardziej tańsze i ...pospolite :?: .
Jeśli te LED'owe produkty oświetlenia ulicznego będą -teoretycznie rzecz ujmując bezawaryjne,to może się to w jakimś stopniu odbić na firmach,które utrzymują oświetlenie uliczne.Mniej "interwencji"=mniejszy zysk dla firmy,brak roboty z oświetleniem,w najgorszym przypadku okaże się bankructwem,a żaden tego nie chce.

Niewiem czemu,ale moje zdanie co do tych produktów oprawopodobnych jest podzielone,oświetlenie zbliżone do dziennego-ok,ale wygląd tych opraw...oceniam na ndst.
Avatar użytkownika
Jorgus
 
Posty: 1487
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 4 sierpnia 2009, 10:59

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

Postprzez qba » 2 kwietnia 2011, 12:18

Z tego co na razie widzę, to diody są na siłę wszędzie wciskane. Ktoś się uparł, że to przyszłość oświetlenia, z czym nie do końca się zgadzam. Widziałem diody na ulicach, to zdychały po kilku miesiącach i wracano do sodówek. Producenci Ledów kłamią, co do trwałości lamp sodowych. Dobra sodówa potrafi wytrzymać nawet do 20 lat. Znam miejsca, gdzie te same sodówy świecą już od 17 lat.
RACJONALNE OŚWIETLENIE MIESZKAŃ SPRZĘTEM OŚWIETLENIOWYM "POLAM"
- ułatwia prace wykonywane w domu
- nie powoduje olśnienia i zmęczenia wzroku
- stwarza nastrój i warunki miłego wypoczynku
Avatar użytkownika
qba
 
Posty: 7529
Zdjęcia: 1020
Dołączył(a): 10 czerwca 2007, 19:15
Lokalizacja: WLKP

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

Postprzez mateusz » 2 kwietnia 2011, 12:24

Tak... rzeczywiście diody są już wciskane gdzie się da, co nie do końca jest zasadne. U nas nawet w nowych windach w blokach je montują w kabinach - na pewno lepsze to niż żarówki. Co do tej trwałości to wydaje mi się, że zródła produkowane wcześniej - w latach 90-tych miały większą trwałość... Sam znam sodówki a nawet rtęciówki, które świecą ok. 15 lat i całkiem niezle sobie radzą, podczas gdy nowo wkręcane sodówki często nawet trzech lat nie wytrzymywały... Diody LED z pewnością będą coraz popularniejsze a ich cena będzie spadać ale myślę, że sodówki będą jeszcze długo stosowane w nowym oświetleniu.
Pozdrawiam ,
Avatar użytkownika
mateusz
 
Posty: 4635
Zdjęcia: 544
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, 15:42
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

Postprzez amisiek » 2 kwietnia 2011, 14:12

W sumie jedyną przewagą LED nad sodą jest to, że diody dają białe światło. Ale są też inne lampy wyładowcze, które także dają białe światło - od świetlówek, które powoli wracają na ulice, choćby w oprawach parkowych, po źródła metalohalogenkowe, spotykane w centrach miast, w osiedlach willowych.
Każde z tych źródeł jest sprawniejsze od opraw diodowych i całość jest znacznie tańsza. Sprawność sody podał KaszeL, dodam do tego, że nowoczesne świetlówki liniowe mają 90 lm/W, lampy metalohalogenkowe bez problemu osiągają 90-110 lm/W i dają lepsze światło niż diody LED. Za znacznie mniejsze pieniądze.
Oto przykład - tania i popularna oprawa Philips Malaga kosztuje 280zł netto, lampa metalohalogenkowa do niej kosztuje stówę (HQI-E 150W/NDL). Lampę wymieni się co trzy lata. Całość daje około 11 tys lm z mocy 150W, światło w bdb barwie 842. Załóżmy okres eksploatacji na dziewięć lat - zatem nakłady to niecałe 600zł plus koszt wymiany trzech lamp, a oprawa LEDowa, która daje 11 tys lm kosztuje kupę kasy i też trzeba ją konserwować.
Dla porównania: stosunkowo tania oprawa IP LED 112W, t, kosztuje około 3 tys zł, daje na początku eksploatacji 9300lm światła. Po dwóch latach już połowa tego strumienia, im tańsze oprawy i LEdy tym szybciej i bardziej strumień spada.. Porównajcie to z MH -przez pierwsze dwa lata ma w praktyce stały strumień, potem spada nie więcej niż do 80%, a później się ją wymienia.
Ponadto lampa wyładowcza nie boi się upałów, jej temperatura oprawy 40st C w gorącą noc nie robi różnicy. Podczas potężnych upałów w Poznaniu padło sporo opraw LEDowych - oprawa nie potrafiła odprowadzić ciepła.

Edit - 150W to tylko przykład.
Typowa oprawa na ulice powinna dawać co najmniej 20 tys lm, zatem stosuje się lampy o mocy 250W. Tutaj dysproporcja cen jest jeszcze większa - typowa oprawa wysokiej klasy kosztuje 700zł (wiem, można sporo taniej, dałem przykład) do tego lampa HQI-T 250W/D, HCI-TT albo Master HPI-T czy Philips Citywhite za max 150zł, soda za 50zł. Wysokiej klasy oprawa LED o takim strumieniu to abstrakcyjne 10 tys zł.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8534
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

Postprzez Jorgus » 2 kwietnia 2011, 17:06

Niektóre diody LED są ok,niestety....nie wiem co to za LEDowy wyrób,ale te,co są w lampach górniczych padają jak muchy.W większości przypadków głowica lampy jest wymieniana dużo częściej niż aku.Nie chodzi mi tu o psucie się elektroniki,bo ona jest ok,tylko te LEDy... .Te mniejsze światełko składa się z 5 diód LED,wg.producenta one mają wytrzymać ok.10000h,jednak niedożywają nawet połowy.Ta główna dioda jest bardzo mała,świeci naprawdę bardzo mocno,jednak i ona odmawia współpracy.Ostatnio zdarzają się przypadki,że jak jakaś osoba ma iść sama,np.na zamułkę,to musi brać dwie lampki,jak jedna padnie,to jest druga.Dla co niektórych pracowników lampki Rc-12M okazują się lepsze,niby są ciężkie w porównaniu do LEDów,jednak ich żarówki nie palą się aż tak często.Ja mam w domu taką LEDową lampkę oraz Rc12M.W użyciu mam tę Rc12M(ta ledówka ciągle mi się psuje)nie miałem z nią żadnych problemów,nawet nie pamiętam,czy kiedykolwiek wymieniałem w niej żarówkę.Tak na wszelki wypadek powiem,że ta lampka jest używana bardzo często.Nawet jako dodatkowe oświetlenie do roweru.


A czy admini mogli by wydzielić te kilka ostatnich postów ,i zrobić temat,w którym mogli byśmy porozmawiać o trwałości/opinii nowoczesnych źródeł światła :?:
Edit moderatora - zrobione, zapraszamy do dyskusji
Ostatnio edytowano 2 kwietnia 2011, 19:52 przez amisiek, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Wydzielenie do nowego wątku
Avatar użytkownika
Jorgus
 
Posty: 1487
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 4 sierpnia 2009, 10:59

Re: Trwałość i opłacalność diod LED w porównaniu do innych źróde

Postprzez amisiek » 2 kwietnia 2011, 20:06

W ramach komentarza - to są chińskie diody LED po ok roku pracy 24x7. Czyli trochę ponad 8 tys h. Analogia do samochodu - ledwie dotarty ;).
Obrazek
To było we wrześniu ub.r. Teraz jakoś świecą tylko 3 sztuki, reszta ledwo się jarzy.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8534
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: Trwałość i opłacalność diod LED w porównaniu do innych źróde

Postprzez mosfetkiler » 7 kwietnia 2011, 08:14

CREE zaoferowało coś takiego:
http://www.cree.com/products/pdf/XLampXM-L_EZW.pdf
Jakość światła już niezła ale wydajność raczej fatalna: 40-50lm/W.
PS.
Skoro jeden z czołowych producentów LED oferuje takie parametry dla diod "użytkowych" to do prawdziwie użytecznych
lamp z sensownym ich wykorzystaniem jest chyba jeszcze bardzo daleko :(
mosfetkiler
 
Posty: 263
Zdjęcia: 3
Dołączył(a): 1 lipca 2010, 07:45

Następna strona

Powrót do Diody LED

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości