Lampa Loral

Moderator: litak1

Re: Lampa Loral

Postprzez litak1 » 18 maja 2013, 10:40

elek napisał(a):Jak wczoraj Argon odpalał swoją to pokazało się lustro metaliczne na szkle, a ta niebieska poświata pokazuje się gdy zaczyna parować cez, gdy ciśnienie wzrasta barwa przechodzi w białą z różowo-żółtym zafarbem.

No chyba że tak się działo, ja krótko swoją miałem odpaloną, więc może jeszcze nic się nie zaczęło, masz może jakieś fotki bo to bardzo interesujące :shock: :shock:
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego. Na tym forum łączymy teorię z praktyką. Nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. ;)
Avatar użytkownika
litak1
 
Posty: 1935
Zdjęcia: 259
Dołączył(a): 25 września 2011, 22:52
Lokalizacja: Wadowice

Re: Lampa Loral

Postprzez argon » 18 maja 2013, 20:20

Oto fotki:
https://www.dropbox.com/sh/bs7gi3ptqmjimun/WQNJwxSJRH#/
(przepraszam że tak, na forum coś nie chciały się wrzucić)

Po neonie nagle robi się ciemno, widać tylko niebiesko-fioletową poświatę. Później nagle zaczyna robić się dość jasno (ciemniej niż neon), i statecznik od SDW-T 100W przestaje wystarczać. Początkowo myślałem że lampa zaczyna działać jak dioda, ale to tylko zmiana ciśnienia (lampka przewodzi coraz lepiej, ale coraz trudniej zapalić łuk, i statecznik zaczyna buczeć).
Przeglądałem trochę dokumentów, znalazłem m.in. patent na coś podobnego (proponowane wykorzystanie uważam za lekki overkill):
http://www.freepatentsonline.com/4245155.pdf

Z informacji o cezowych lampach wyładowczych natknąłem się jeszcze na info o pomiarze pól magnetycznych na podstawie efektu Zeemana, o pompowaniu laserów (lampa daje podobno sporo podczerwieni) i o próbach wykorzystania do oświetlenia (po odbiciu podczerwieni z powrotem do środka).

Jeśli mi się uda w następnym tygodniu znaleźć trochę czasu, spróbuję zrobić lepsze fotki, lepsze spektrum (łącznie ze startem i historią co się dzieje z liniami w czasie), spróbuję też złapać trochę podczerwieni i UV, najlepiej na module od kamerki CCTV (brak filtrów IR i UV).

Pozdrawiam!

----[EDIT]----
Właściwie to kupiłem lampkę, bo miałem nadzieję na potężną neonówkę, po przeczytaniu tego wątku :D
Do tego cena spadła z początkowej "kosmicznej" do obecnej "normalnej".
Avatar użytkownika
argon
 
Posty: 4
Zdjęcia: 5
Dołączył(a): 16 kwietnia 2012, 20:59
Lokalizacja: KO04SD

Re: Lampa Loral

Postprzez litak1 » 19 maja 2013, 11:05

No faktycznie widmo wygląda na widmo cezu, kolor światła rozgrzanej lampy również na to wskazuje, a złotawe zabarwienie metalu na rurze wygląda jak właśnie ten metal :shock: :shock:. :arrow: Argon świetna robota prosimy o dokładne fotki i widmo rozłożone w czasie tak jak to dotychczas robiłeś myślę że ta lampka będzie miała ciekawy rozkład widmowy :P ciężkie i grube podgrzewane elektrody wskazują że to może być faktycznie dużej mocy lampa impulsowa na ciele stałym. Elektrody te są cały czas podgrzewane aby cez mógł pozostawać w stanie gazowym po czym doprowadza się impulsy prądowe i wyładowanie przebiega w parach cezu . Zastanawia mnie tylko po co w nich znajduje się gaz zapłonowy (neon) skoro do pracy impulsowej pierwsze trzeba odparować metal czyli podgrzać elektrody. A wtedy niepotrzebny już jest gaz zapłonowy, chyba że w ten sposób tworzy się jakąś mieszaninę penninga lub poprawia w ten sposób widmo lampy
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego. Na tym forum łączymy teorię z praktyką. Nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. ;)
Avatar użytkownika
litak1
 
Posty: 1935
Zdjęcia: 259
Dołączył(a): 25 września 2011, 22:52
Lokalizacja: Wadowice

Re: Lampa Loral

Postprzez Whites86 » 19 maja 2013, 11:15

argon fotki na forum niechcialy się wrzucić bo pewnie ładowales do galerii która jest zablokowana ;)

teraz fotki ladujemy tu:
http://fotki.lighting-gallery.pl/ (hasło i nick masz taki sam jak tutaj)
I spojrzał Pan na to wszystko i poszedł w.... gdzieś tam
Avatar użytkownika
Whites86
Site Admin
 
Posty: 18906
Zdjęcia: 5404
Dołączył(a): 12 marca 2008, 23:18
Lokalizacja: Tczew

Re: Lampa Loral

Postprzez argon » 19 maja 2013, 22:12

Whites86 napisał(a):argon fotki na forum niechcialy się wrzucić bo pewnie ładowales do galerii która jest zablokowana ;)

teraz fotki ladujemy tu:
http://fotki.lighting-gallery.pl/ (hasło i nick masz taki sam jak tutaj)

I wszystko jasne, dzięki :)

Co do neonu, tutaj jest info:
Gaz Buforowy:
[…] Do lampy dodany jest gaz obojętny, który umożliwia łatwiejszy zapłon lampy i ułatwia utrzymanie lampy w trybie "Białym".


W dokumencie opisują pomiar pola magnetycznego, jest m.in. określenie "lamp assembly", poza masą innych części (np. "Cell", też zawierająca cez i gaz obojętny). Teraz żarzenie:
Ogrzewacz (orig: Heater):
W sensorze cezowym występuje podgrzewacz, który podgrzewa celę absorpcyjną by wytworzyć pary cezu. Ten podgrzewacz jest połączony równolegle z podgrzewaczem grzejącym lampę (orig: lamp assembly). Jest to uczynione, by uniezależnić wyjście oscylatora lampy od temperatury otoczenia. Ten podgrzewacz jest zwykle zasilany około 10 KHz sinusoidą, tak że nie są generowane żadne pola DC ani żadne harmoniczne częstotliwości Larmora (orig: Larmor frequencies).

Opisują też "Purple mode" (tryb "Purpurowy" czy "Fioletowy"), co pasuje do naszej lapmy.

A firma "Loral Electro-Optical Systems" w latach 80-tych miała trochę kontraktów z wojskiem.
Avatar użytkownika
argon
 
Posty: 4
Zdjęcia: 5
Dołączył(a): 16 kwietnia 2012, 20:59
Lokalizacja: KO04SD

Re: Lampa Loral

Postprzez litak1 » 20 maja 2013, 00:01

No to chyba dochodzisz do prawdy z tą lampką powoli :P już coś więcej wiemy. Czyli to jakiś rodzaj magnetometru cezowego :P coraz ciekawiej :shock: No i pisze również że to jest lampa indukcyjna (bezelektrodowa) a "elektrody" to tylko nagrzewacze
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego. Na tym forum łączymy teorię z praktyką. Nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. ;)
Avatar użytkownika
litak1
 
Posty: 1935
Zdjęcia: 259
Dołączył(a): 25 września 2011, 22:52
Lokalizacja: Wadowice

Re: Lampa Loral

Postprzez wisla3mmx » 6 stycznia 2014, 06:15

Na wstępie:
Jako nowy użytkownik pozdrawiam serdecznie wszystkich Użytkowników Forum. Przez około dwa lata przeglądam Forum z ciekawości, jak działają różne źródła światła. Jestem zachwycony zamieszczonymi zdjęciami i filmami różnych źródeł światła, szczególnie wyładowczych w tak zwanej akcji autorstwa np. Whites86, KaszeL, Lumix26, amisiek i innych. Widzę, że Forum pełni ważną misję dokumentując i ujawniając różne zagadnienia związane z oświetleniem. Trzymam kciuki aby to Forum działało jak najdłużej i pełniło ważną misję dla następnych pokoleń. Myślę, że na to Forum powinni czasem zajrzeć producenci źródeł światła i opraw oświetleniowych.

Do tematu:
Posiadam również lampę Loral 12705-2006261-1 Rev -, którą kupiłem z ciekawości, aby sprawdzić jej właściwości świetlne, elektryczne i inne. Po rozpakowaniu przesyłki lampę po obejrzeniu i kilku próbach zapłonu na niskim prądzie i wysokim napięciu z cewki zapłonowej z przerywaczem lampa podłączona do cewki bezpośrednio początkowo nie chciała błyskać w takt przerywacza, potem myśląc, że jest uszkodzona, omomierzem zmierzyłem rezystancję między elektrodami lampy po jej odłączeniu od cewki na jednym końcu i po wskazaniu przyrządu ok 4.6kohm (ze zdziwienia) zestawiłem obwód ponownie z tą różnicą iż pozostawiłem przerwę ok 5mm między zaciskiem jednej z elektrod lampy, a przewodem od cewki i lampa zadziałała jarząc (błyskając) na pomarańczowo. Zastanawia mnie ta rezystancja ok 4.6kohm między elektrodami przed pierwszym błyskiem. Po moich innych eksperymentach z lampą z użyciem statecznika od świetlówki, TUZ-a i przetwornic od samochodowych HID-ów AC (przemienny) i DC (stały) ostatecznie rezystancja ta wzrosła do ok 18kohm. Przy którymś doświadczeniu, chyba po podłączeniu lampy do przetwornicy HID AC 35W po dłuższym czasie pojawił się nalot metalicznego cezu na ściance jarznika (wewnętrznej rurce wyładowczej), a stalowe elementy nie były mocno nagrzane. Najciekawsze, gdy podłączyłem lampę do przetwornicy HID DC 35W, czyli biegun dodatni przetwornicy połączyłem z elektrodą z zaokrąglonym końcem i bez napisów i ujemny do tej z płaskim końcem i z napisami, to początkowo lampa zaświeciła się na pomarańczowo, potem rozgrzewając się rozjaśniała się zmieniając kolor na bardziej ku czerwonemu, a potem stopniowo, gdy zaczął parować cez to zaczęła się pojawiać się fioletowa poświata od strony elektrody dodatniej (zaokrąglonej) aż do drugiej elektrody. Lampa pracowała w pozycji pionowej płaską (ujemną) elektrodą do dołu a tą zaokrągloną (dodatnią) do góry. Gdy lampa tak świeciła chyba z dwie doby to nalot cezu z jarznika zniknął. Z doświadczenia wynika, że lampa standardowo działa na prąd stały impulsowy. Najprawdopodobnie to ta elektroda z płaskim końcem przy śrubie i napisami to katoda (-) i jednocześnie zbiornik cezu, a ta z zaokrąlonym końcem i bez napisów to anoda (+).
Tak trzymać: spamerow gnac, a rteciowki i oprawy jak najbardziej przygarniać [rej].
Artur M.
Avatar użytkownika
wisla3mmx
 
Posty: 18
Dołączył(a): 6 stycznia 2014, 01:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie

Poprzednia strona

Powrót do Litak1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość