Jak te kwiaty jeszcze były, nie znałem sie jeszcze na mocach lamp. Widziałem tylko, że w niektórych OUSach LRFy pasuja w sam raz, a w innych wyglądaja jak spuchnięte

Pzreważnie w jednym kwiacie były pomieszane źródła światła. I WLSy 400, lRFy 400 i LRFy700. ZE Stawiając te kwiaty zapewne założył same kwadratówki na WLSa 400, ale jak zaczęły sie przepalać, to z braku sodówek, albo wyższej ceny niż lamp rtęciowych wkręcano co popadnie. Kwiaty na 10 OUsów były właściwie tylko na skrzyżowaniach. na całej długości ulicy stały kwiaty na 6 opraw. Tymczasem kwiaty z Olsztyna, jakie znalazłem w internecie. Czy może mateusz wie, czy one świecą?