Strona 256 z 676

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 4 czerwca 2010, 17:43
przez Whites86
szkoda ze bylo pochmurno , ale i tak fotky sa git 8-) pokazuj dalej

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 4 czerwca 2010, 20:50
przez DocBrown
Oto reszta fotek kwiatów z Gdańska :twisted:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 4 czerwca 2010, 22:17
przez OBp
Super fotki :) A gdyby tak wszystko uruchomic? 8-)

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 4 czerwca 2010, 22:50
przez DocBrown
Chciałbym to zobaczyć w akcji, poczyścić, ponaprawiać i odpalić. Niestety to niemożliwe :(

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 4 czerwca 2010, 23:37
przez neon44
Mimo niespecjalnej pogody fotki są super. Hmm ciekawe za ile miasto chciałoby sprzedać te kwiatki :mrgreen:

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 4 czerwca 2010, 23:58
przez stanley
neon44 napisał(a):Mimo niespecjalnej pogody fotki są super. Hmm ciekawe za ile miasto chciałoby sprzedać te kwiatki :mrgreen:


Podejrzewam, że gdyby zapewnić demontaż przez fachowców, to mogliby pójść na rękę, o ile sprawa nie ugrzęzłaby w papierach... Ale nie byłaby to tania impreza.
Pozdrawiam

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 5 czerwca 2010, 10:38
przez mateusz
Miasto zapewne chętnie by się pozbyło tych kwiatów, bo za PRLu to w Gdańsku przegieli trochę z ich ilością :roll:

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 5 czerwca 2010, 12:50
przez oskard
Jejku, na tym jednym to same komory osprzętowe zostały :shock: i tylko 2 całe oprawy - ale jedna już widać jako następna się odrywa :( ...

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 5 czerwca 2010, 14:09
przez DoubleSuper8
No z odpaleniem ich przy instalacji do której są podłączone to mógłby być problem bo nie wiemy skad one są zasilane. I to znów jest kłopot bo trzebaby było pisać do zakładu energetycznego żeby dali plany. A miałem kiedyś taki przypadek z nimi: robiłem z tatem w sklepie instalację. Klient co wieszał profile do regipsów trafił wiertarką w przewód i poleciał bezpiecznik na jednej fazie. Nie wiadomo gdzie one były klient dzwonił do energetyki to mu powiedzieli że zrobią mu nowe zasilanie i weź tu gadaj z debilami. Skończyło się na tym że ma zasilanie 2-fazowe :lol: Ale można zrobić inny patent: porozłączać oprawy w słupie odpowiednio je połączyc na jakąś kostkę i zasilić z agregatu prądotwórczego może coś by wyszło. Wiem że te słupy były zasilane 3-fazowo. A przeliczając moc takiego 12sto ramiennego kwiata z kwadratówkami to mamy ok. 5kW mocy :o :shock:

Z tego co widzę wysięgniki tych kwiatów można odkręcić od słupa. Można do nich dorobić jakiś gruby łancuch i powiesić do góry nogami na suficie. Oprawy poobracać o 180 stopni i mamy piękny żyrandol :mrgreen: Ciekawe tylko kto zapłaci za prąd? :lol:

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

PostNapisane: 5 czerwca 2010, 14:39
przez qba
gallery/image_page.php?album_id=174&image_id=12222
Piła, lata 80. Kwiaty na 10 kwadratówek. Zdjęcie znalazłem na forum 'dawna Piła"