Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
15 stycznia 2012, 18:30
przez qba
A ja dzisiaj znalazłem te same foty sprzed Hali targowej. ten stary kwiat z i stał chyba do lat 80 lub 90. Dziś już go nie ma. A w ogóle to były tam takie dwa.
fetrzik napisał(a):koledzy, kilka lat temu na dworcu w Ciechanowie można było zobaczyc betonowe słupy z 3 oprawami ourw2250 i to działąjące
a w mieście Goniądz nieopodal białegostoku to niemal nie ma oświetlenia sodowego, tylko klasyki rtęciowe - łyżki, trumienki, ourw
trzeba tam sfocic
przyznam, że jak zobaczyłem Goniądz nocą to zatęskniłem do starych czasów

Ja na PKP w Ciechanowie widziałem kwiaty 10x OUS 400 kwadratówka i było ich chyba z 8 sztuk.



Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
15 stycznia 2012, 18:58
przez cieszyn
qba napisał(a):A ja dzisiaj znalazłem te same foty sprzed Hali targowej. ten stary kwiat z i stał chyba do lat 80 lub 90. Dziś już go nie ma. A w ogóle to były tam takie dwa.
- oj, to sorry, widzę ze byłem szybszy
Czyżby Cię te zdjęcia nic a nic nie ucieszyły
PS- Witam na forum kol Fetrzik

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
15 stycznia 2012, 20:07
przez Edziu
A tu MegaCiekawostka: OUKS-y (lub inne tej maści) na tym samym zabytkowym słupie trójramiennym przy ulicy Piaskowej - tuż obok Hali Targowej!
na tym słupie bliżej też jest kwiat, czy w latach 80 i 90 też byłey jeszcze na nich oprawy świetlówkowe czy sodowe lub rtęciowe?
śliczne te kwiaty kwadratówkowe, raz je widziałem, jak pociągiem jechałem ale z 15 lat temu, aż wzieło mi się na wspomnienia jak na toruńskich ulicach podobne były

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
15 stycznia 2012, 21:41
przez Marvin24
Edziu napisał(a):A tu MegaCiekawostka: OUKS-y (lub inne tej maści) na tym samym zabytkowym słupie trójramiennym przy ulicy Piaskowej - tuż obok Hali Targowej!
na tym słupie bliżej też jest kwiat, czy w latach 80 i 90 też byłey jeszcze na nich oprawy świetlówkowe czy sodowe lub rtęciowe?
śliczne te kwiaty kwadratówkowe, raz je widziałem, jak pociągiem jechałem ale z 15 lat temu, aż wzieło mi się na wspomnienia jak na toruńskich ulicach podobne były

Fakt - fajne kwiaty kwadratówkowe. Co do tych wrocławskich kwiatów z Piaskowej - musiały zniknąć znacznie wcześniej, niż te w Rynku, ponieważ ja ich nie pamiętam

. Pamiętam świetlówkowce (OUKSy, lub OUSFy) na betoniakach nieopodal - wzdłuż ul. Piaskowej i św. Katarzyny. One ostały się gdzieś do początku lat dziewięćdziesiątych, po czym ulicę zmodernizowano i do dziś są tam SGSy 203
Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
15 stycznia 2012, 22:41
przez cieszyn
Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
15 stycznia 2012, 23:01
przez trojmiejski
Znalazłem zdjęcie półkwiata z Hradec Králové tak bardzo podobnego do tych niemieckich kwiatów z Wrocławia, że to mało prawdopodobne by podobieństwo było przypadkiem, w końcu przed wojną Hradec Králové znajdowało się na terenie Niemiec:
http://phototrans.eu/14,531078,0,Irisbu ... M_156.html
Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
15 stycznia 2012, 23:11
przez cieszyn
Bardzo możliwe, choć kwiat ten to tylko półkwiat.
PRzynależność do danego państwa niekoniecznie miała na to wpływ, w tamtychc czasach producentów słupów oświetleniowych nie było byc może tak wielu, więc wybór producenta mógł być niezależny od polityki i miejsca instalacji

Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
16 stycznia 2012, 06:37
przez qba
Tak, wiem, że w rynku kwiaty były najpierw na dwie i trzy oprawy, a potem na początku lat 60 je przerobili na poczwórne. Dodam że początkowo UOSFy założyli na pierwotnych ramionach po 2 i 3, ale chyba było za ciemno więc zdecydowali się zwiększyć ich ilość. te czeskie półkwiaty rzeczywiście podobne. I nawet mają dorobione wysięgniki tak jak te na Placu Kościuszki.
Re: Kwiaty opraw oświetleniowych

Napisane:
16 stycznia 2012, 07:52
przez Marvin24
Skoro poruszono tu temat przynależności państwowej, to należy wspomnieć o tym, że przedwojenna Czechosłowacja była jednym z najlepiej rozwiniętych krajów ówczesnej Europy i niewątpliwie stać ich było na nowoczesne latarnie. Niemiecka okupacja Hradec Kralove zaczęła się w Marcu 39 (czyli praktycznie tuż przed wojną) . Ten półkwiat mógł powstać równie dobrze przed, jak i po zajęciu Czech i Moraw przez Niemcy, choć możliwe, że robił go ten sam wykonawca, co we Wrocławiu.
A swoją drogą ciekawe, co za oprawy na nim wiszą? Wyglądają trochę, jak SGSy 203, ale to raczej nie to.