Strona 116 z 442

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 10 czerwca 2009, 15:14
przez swietlik
Już klika razy w życiu widziałem w Stradach wypalone klosze przez leżące żarówy. Najczęściej to były LRFy 400. Przyczyna tkwiła chyba w zniszczonych oprawkach.

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 10 czerwca 2009, 19:54
przez cieszyn
swietlik napisał(a):Już klika razy w życiu widziałem w Stradach wypalone klosze przez leżące żarówy. Najczęściej to były LRFy 400. Przyczyna tkwiła chyba w zniszczonych oprawkach.


OK - ale czy to możliwe, żeby taka leżąca żarówa stopiła dokładnie cały klosz? Myślałem, że raczej się taki klosz przegrzeje tylko punktowo :?:

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 10 czerwca 2009, 22:35
przez swietlik
Całego nie stopi. W miejscu gdzie jest owa żarówa wytapia się dziura ;)

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 11 czerwca 2009, 15:28
przez cieszyn
swietlik napisał(a):Całego nie stopi. W miejscu gdzie jest owa żarówa wytapia się dziura ;)


No. Więc ten klosz, który niedawno pokazałem jako cały stopiony, musiał polec od jakiegoś pod nim pożaru czy ognia np. zapalonego kosza na śmieci?

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 12 czerwca 2009, 10:30
przez swietlik
Trochę ciekawych fotek znalezionych w necie :P
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 12 czerwca 2009, 11:45
przez Whites86
demontaz opraw :mrgreen: szkoda tylko tej OURW 2250

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 12 czerwca 2009, 11:55
przez Bartek
Ktoś walił cegłówkami w te STRADĘ, czy ki diabeł :evil:

Obrazek

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 12 czerwca 2009, 15:11
przez qba
Ta jedna leda całkiem została zgnieciona. A taka OURW to kilkanaście lat temu widziałem leżąca an chodniku jak szedłem do szkoły.

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 12 czerwca 2009, 16:59
przez elektryk
A na tym zdjęciu znajdziecie zaniedbanie :?: Nie koniecznie oprawy ;)
Obrazek

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 12 czerwca 2009, 17:06
przez cieszyn
Chodzi Ci o ten izolek smutno wiszący na przewodzie, czy sam przewód idący okrakiem obok słupa?