Strona 164 z 442

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 25 kwietnia 2010, 21:57
przez cieszyn
B I N G O !!!


No i jestem ciekaw, co spowodowało, że ten "plastikowy" klosz wisi smutno jak skóra z ryby - przypalił się? od czego? Pożar jakiś był w oprawie? Dławik się zapalił? :lol: :lol: ;) ;) (ale uszczelka przeżyła, to ciekawe)
Myślę, że może wkręcają tam zbyt mocne lampy, tak? I to jest powodem przegrzania i stopienia się klosza :?: :roll:

Obok zresztą wisi Strada (ostatnia fotka), a w niej ten klosz zaczyna się już powolutku topić

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 25 kwietnia 2010, 22:13
przez Whites86
ale fajny klosz :lol: :twisted: :mrgreen:

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 25 kwietnia 2010, 22:16
przez CDM
Wydaje mi się,że to wytopienie pochodzi od jakiegoś zewnętrznego źródła ciepła..nie wiem, jakiś mocny ogień, może palił się tam kiedyś samochód.. tę oprawę widziałem w tym stanie ostatnio jakieś pół roku temu, myślałem,że juz tego nie ma :roll:

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 25 kwietnia 2010, 22:24
przez cieszyn
CDM napisał(a):... tę oprawę widziałem w tym stanie ostatnio jakieś pół roku temu, myślałem,że juz tego nie ma :roll:

to, CDM, cieszyn musi przyjechać do Poznania, żeby sfocić coś, co mogłeś sfocić dawno temu :?: :lol: :lol: :lol: ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)

A tak na serio, to czemu sama oprawa nie jest okopcona i czemu ta uszczelka się nie spaliła, jeśli to ciepło szlo z dołu? (pożar auta, kiosku, który pod nią stoi itp.)
Ciągle mi się wydaje, że to jednak z przegrzania zbyt mocną lampą, może Michał coś by tu wniósł w rozwiązanie tej zagadki?

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 25 kwietnia 2010, 22:37
przez Whites86
cieszyn napisał(a):
CDM napisał(a):... tę oprawę widziałem w tym stanie ostatnio jakieś pół roku temu, myślałem,że juz tego nie ma :roll:

to, CDM, cieszyn musi przyjechać do Poznania, żeby sfocić coś, co mogłeś sfocić dawno temu :?: :lol: :lol: :lol: ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)

A tak na serio, to czemu sama oprawa nie jest okopcona i czemu ta uszczelka się nie spaliła, jeśli to ciepło szlo z dołu? (pożar auta, kiosku, który pod nią stoi itp.)
Ciągle mi się wydaje, że to jednak z przegrzania zbyt mocną lampą, może Michał coś by tu wniósł w rozwiązanie tej zagadki?

deszcz mogl dawno zmyć slady obkopcenia tymbardziej ze wisi to ponad pol roku, sama lampa niemogla by dać takiego ciepla by klosz stopil się w ten sposob :roll:

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 25 kwietnia 2010, 22:37
przez DoubleSuper8
Tak na pierwszy rzut oka ten klosz wyglądał jak jakieś majtki :lol: ale co mogłyby robić majtki na oprawie ulicznej? :P

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 25 kwietnia 2010, 22:40
przez cieszyn
Też tak myślałem, gdy z daleka tam to widziałem, nawet mi się chwilowo nie chciało tam iść, bo myślę sobie, a, wisi tam jakaś szmata czy forek foliowy, to nic ciekawego, jednak podszedłem i było warto

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 26 kwietnia 2010, 08:12
przez neon44
No Cieszynie świetnie, że znów robisz zdjęcia :D :D :D Z początku myslałem, że z tej strady zwisają gacie albo jakaś szmata :mrgreen:

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 26 kwietnia 2010, 09:13
przez leon0785
Moja pierwsza myśl była podobna, że to gacie :mrgreen: Nigdy bym nie przypuszczał, że klosz może się zwinąć.

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 26 kwietnia 2010, 22:37
przez cieszyn
Robię foty, bo była okazja. Już ich tak nie szukam, jak kiedyś i już tak nie szaleję, jak kiedyś

Ale tematy dewastacji i zaniedbań opraw mocno mnie interesują