trochę nie w temacie,ale to zaniedbanie powiązane z...miało być kradzieżą

czego...

Ci złomiarze już chyba nic innego nie mają do roboty


na fotce tego nie widać,ale ten semafor trzymał się na jednej śrubie.Ta linia kolejowa została w tym roku wyłączona z użytku tak więc nikt nie sprawdzał czy nie spaliła się tak czasem żarówka.Ta rura,w której biegnie przewód zasilający jest trochę nadcięta.Złomiarze musieli się wystraszyć iskrzenia i zwiali.Oczywiście dróżnik od razu dostrzegł że nie działają wszystkie sygnalizatory,tak więc telefon... .Widocznie złomiarze myśleli że nie świeci to nie ma zasilania.Na szczęście tym głupkom(innego określenia co do niektórych złomiarzy niema) nic się nie stało i to bym powiedział najważniejsze

To zostało tym czasowo poprawione i oczywiście wymienione żarówki.