Strona 385 z 442

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 13 lutego 2016, 20:57
przez bartek380V
Niestety takie wypadki były ze rozerwana turbina cięła co popadło .

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 15 lutego 2016, 12:03
przez kubaxxx
Szczyrk na mostku nad Żylicą,kula którą nieźle ktoś potrzepał-widać resztki sody w oprace
Obrazek
i z drugiej strony
Obrazek

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 15 lutego 2016, 23:42
przez qba
Zdeformowana stara łyżka. Kołobrzeg ul. Rzeczna.
Obrazek
Obrazek

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 16 lutego 2016, 10:32
przez Lampka
Łyżki w takim stanie widywałem nieraz, niektóre nadal uzywane. Możliwe, że przy budowie tego domu z tyłu, ktoś w nią uderzył. W nieco podobny sposób czasem Malagi kończyły swoj żywot - odpadała z nich komora lampy.

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 16 lutego 2016, 19:49
przez Luk
Przy ulicy Chorzowskiej w Gliwicach już chyba kilkanaście lat wisi na słupie zardzewiała górna część łyżki, w dodatku cały słup jest zarośnięty.
Niestety, nie było okazji, żebym zrobił jej zdjęcie, ale znalazłem ją na Google Street -
https://www.google.pl/maps/@50.3039416, ... 6656?hl=pl

Ciekawe, czy te resztki chorzowskiej łyżki w ogóle mają jakąś przyszłość. Pewnie czeka ją śmierć naturalna, zanim ktoś ją zdemontuje :roll:

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 16 lutego 2016, 23:52
przez Lampka
Luk napisał(a):Przy ulicy Chorzowskiej w Gliwicach już chyba kilkanaście lat wisi na słupie zardzewiała górna część łyżki, w dodatku cały słup jest zarośnięty.
Niestety, nie było okazji, żebym zrobił jej zdjęcie, ale znalazłem ją na Google Street -
https://www.google.pl/maps/@50.3039416, ... 6656?hl=pl

Ciekawe, czy te resztki chorzowskiej łyżki w ogóle mają jakąś przyszłość. Pewnie czeka ją śmierć naturalna, zanim ktoś ją zdemontuje :roll:


Tak samo jak łyżkę w identycznym stanie technicznym przy wylocie ul. Dolnych Wałów do Dworcowej. Stanowi ona pozostałość po dawnej ulicy, która biegła jeszcze w czasie, gdy na miejscu hotelu Qubus stały normalne budynki. Pierwotnie była to wersja z otokiem, a dolną klapę miała jeszcze 15 lat temu, co widać na filmiku z 8.VI.2000, dostępnego na yt. Zdjęcia tej łychy kiedyś robilem, są w wątku o Gliwicach.

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 18 lutego 2016, 14:51
przez kubaxxx
Opuszczony ORO w symbiozie z drzewem :lol:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
nieopodal w podobnym stanie OCP
Obrazek

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 18 lutego 2016, 14:56
przez MercuryFenix
Powinni takie coś usuwać bo to oszpeca osiedle. :?

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 18 lutego 2016, 22:08
przez bartek380V
Ale piękny lejek....tylko patrzeć jak sie woda wlewa. OZPR byłby jeszcze lepszy. A tak na poważnie to albo nikt nie zglasza albo slużby za to odpowiadajace olewają sprawe bo jesli w danym terenie zdarzaja sie wandalizmy to gdyby tak wszystko naprawiali to nie wygraliby przetargu. Jak ja raz zglosilem ze czapka spadla z lampy to byli za 3 dni :D

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 19 lutego 2016, 01:41
przez qba
Lampka napisał(a):Łyżki w takim stanie widywałem nieraz, niektóre nadal uzywane. Możliwe, że przy budowie tego domu z tyłu, ktoś w nią uderzył. W nieco podobny sposób czasem Malagi kończyły swoj żywot - odpadała z nich komora lampy.

Ten budynek to była przed wojną elektrownia wodna, a łyżka należała swego czasu do oświetlenia miejskiego. Gdzieś widziałem zdjęcie z lat 60, jak jeszcze się srebrzyła w słońcu. Jakiś czas temu ktoś zaczął coś roić w tym budynku, a łyżka prawdopodobnie oberwała cegłą. Ja nigdy nie widziałem jej świecącej. Już w latach 80 miała zbitego LRFa. Wtedy jeszcze miał kawałki bańki, a w ostatnich latach sterczał sam jarznik.