Strona 98 z 442

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 11 lutego 2009, 00:45
przez oskard
Cuś mi się przypomniało: na pustym terenie przy Naczelnikowskiej, koło Birżańskiej stoi, a raczej leży kilka słupów WZ połamanych przy samych cokołach i tak leżą w łące już z ponad 5 lat. Kiedyś sprawa była w Kurierze Warszawskim nawet, jako interwencja straży miejskiej, bo jakieś tubylce chcieli zbrojenie wydłubać i pewno opylić gdzieś na strażackiej. Tak to jest - naprawić nie ma komu, nikogo to nie obchodzi, a jak biedny człowiek chce coś skombinować na chleb... albo raczej na wódkie :mrgreen: to zaraz policja, stu właścicieli, itd. Ja jak bym sobie wziął ze słupa jakąś nieużywaną od niepamiętnych czasów oprawę, na niczyim terenie, też by się pewno ktoś znalazł :x .
Ale Targówek Fabryczny jest pełen różnych ciekawych przykładów dewastacji i przede wszystkim zaniedbania oświetlenia, muszę naprawdę poważnie pomyśleć o aparacie :) to chyba zabraknie miejsca na tym wątku.

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 12 lutego 2009, 00:34
przez cieszyn
Dewastacje z roku . . . 1968 Szwajcaria

No no, niezłe mieli te klasyki? Podobne do wydłużanej łyżki węgierskiej lub łyżki NRD

Obrazek


A, i u dołu widać takie dość grube znaki - kierunki podświetlane

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 13 lutego 2009, 00:03
przez CDM
Takie kierunki mieliśmy także w Poznaniu... Były na dwie świetlówki 40W...

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 13 lutego 2009, 00:12
przez cieszyn
CDM napisał(a):Takie kierunki mieliśmy także w Poznaniu... Były na dwie świetlówki 40W...


Tak, i ja coś jarzę-kojarzę, były takie kierunki

Wrocław?

Gdzieś je widziałem

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 13 lutego 2009, 09:02
przez Edziu
Swoją drogą te ich klasyki były bardzo ładne, oprawy jakby nie było wyglądają bardzo nowocześnie jak na tamte czasy, i do tego na słupach metalowych, gdzie, w polsce betoniaki rządziły, zderzenie z betoniakiem, byłoby bardziej tragiczne.

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 14 lutego 2009, 00:16
przez cieszyn
Edziu napisał(a):Swoją drogą te ich klasyki były bardzo ładne, oprawy jakby nie było wyglądają bardzo nowocześnie jak na tamte czasy, i do tego na słupach metalowych, gdzie, w polsce betoniaki rządziły, zderzenie z betoniakiem, byłoby bardziej tragiczne.



no cóż, inny świat - zgniły Zachód, jak mawiali komuniści :D

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 17 lutego 2009, 01:32
przez moog
Paweł napisał(a):.

Tzw. dokończenie remontu - przebudowa nowego oświetlenia, ponowne sprawdzenie uszczelek i sposobu montażu opraw z których jedna spadła a do kilku dostała się woda, wymiana latarni wzdłuż ogrodzenia Łazienek Królewskich niezaakceptowanych przez stołecznego konserwatora zabytków na wzorowane na gazowych latarniach przy ul. Agrykola.

Ciekawe, jak długo potrwa to dokończenie remontu. Oprawy na rogu Wilczej nie było prawie rok (nie wiedziałem, że spadła).

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 17 lutego 2009, 16:39
przez moog
Podwórko bloku przy ulicy Kruczej 46 w Warszawie:

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 17 lutego 2009, 19:17
przez Whites86
taki przypadek u lyzek jest dosc częsty musiala oberwac czyms z góry...

Re: Dewastacje i zaniedbania

PostNapisane: 17 lutego 2009, 19:47
przez lampawls
ciekawe,czy taką łyżkę da sie naprostować albo wyklepać :?: :D :lol: