Strona 24 z 87

Re: [Philips] Malaga klasyczna

PostNapisane: 16 sierpnia 2008, 19:43
przez OBp
malaga

Re: [Philips] Malaga klasyczna

PostNapisane: 16 sierpnia 2008, 20:07
przez DocBrown
Fajne fotki, nie mogę mimo wszystko zgodzić się z uznaniem malagi w jakiejkolwiek wersji za klasyka, zwłaszcza, gdy okazało się, że wersja 1 nadal jest produkowana, pozatym moim zdaniem klasyki to takie oprawy, które zaczynają znikać, np wszelakie ORZ, OUR, OURW i OUSy kwadratówki, oprawy typu STRADA, LEDA, Malaga, Sellenium itp to po prostu oprawy nowe mimo, że długo są produkowane, to jednak jestem za tym, by nazywać je nowymi, zwłaszcza, że często jeszcze bywają montowane w miejscu prawdziwych klasyków.

Re: [Philips] Malaga klasyczna

PostNapisane: 17 sierpnia 2008, 08:29
przez Luk
Malaga właśnie nie pasuje na oprawę klasyczną. Co jest w niej klasycznego?

Re: [Philips] Malaga klasyczna

PostNapisane: 17 sierpnia 2008, 09:09
przez DocBrown
No właśnie, że nic klasycznego w niej nie ma, jest to po prostu wielka i brzydka stonka, w oprawach klasycznych znalazła się dlatego, że pewnego dnia Mirek dowiedział się, że przestali produkować Malagę w wersji 1 i zaproponował jej przeniesienie do opraw klasycznych, a że niestety ma dar przekonywania, to udało mu się przekonać Neona aby tak właśnie zrobił :( :evil:

Re: [Philips] Malaga klasyczna

PostNapisane: 17 sierpnia 2008, 09:29
przez Luk
Mała malaga

Obrazek

Re: [Philips] MALAGA 2

PostNapisane: 18 sierpnia 2008, 14:11
przez OBp
malaga 2

Re: [Philips] Malaga klasyczna

PostNapisane: 23 sierpnia 2008, 14:40
przez Luk
Kolejne malagi

Obrazek

Obrazek

Re: [Philips] MALAGA 2

PostNapisane: 25 sierpnia 2008, 21:23
przez neon44
Duża i mała

Obrazek
Obrazek

Re: [Philips] MALAGA 2

PostNapisane: 25 sierpnia 2008, 21:28
przez Michal
Jestem ciekaw czy któryś z użytkowników forum potrafi sensownie udowodnić "nienawiść" do tej oprawy :?: :mrgreen: Ja osobiście nie mam Maladze nic do zarzucenia ;)

Re: [Philips] MALAGA 2

PostNapisane: 25 sierpnia 2008, 22:51
przez Paweł
Dobre pytanie :mrgreen: Ja również nie mam nic do zarzucenia Maladze, żadna mi krzywdy nie zrobiła ;)