Strona 131 z 156

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 18 października 2014, 12:36
przez oskard
Nie tylko ;). Sam byłem zdziwiony, ile można z nich wycisnąć, jak niedawno przeszedłem się ulicą Kickiego w Warszawie. zaraz od Dwernickiego, idąc na północ, stoi cały rząd OURów na wysokich słupach WZ, i długich wysięgnikach. Są bardzo wysoko nad jezdnią, żadnej nie brakuje klosza, a rozmiar i jasność plamy światła na chodniku są identyczne, jak pod łyżką obok (której lampa wcale nie jest wydojona - świeci bardzo jasnym światłem, o różowawym zabarwieniu). Muszę fotki zrobić i pokazać tutaj. Na prawdę, kopara opada na ten widok :)
Czy ta z poprzedniej strony, na zdjęciach Luka (http://www.fotki.lighting-gallery.pl/im ... 70130.jpeg) jest wersją krakowską? Klapkę ma identyczną jak wersje CWEER, ale odbłyśnik, że tak powiem, iście "meskowski" :? ...

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 28 października 2014, 11:22
przez Luk
OUR-y 125 w Dusznikach-Zdroju. Niestety nie wiem czy działają

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 30 października 2014, 13:16
przez michalc13
Koniec OUR-125 na boisku przy szkole - ul. Jesionowa, Bydgoszcz. Obok leżą już nowe słupy. Co na nich będzie na razie nie wiem. Te stare oprawy nie świeciły od lat.

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Na pobliskich uliczkach dalej świecą, choć słabo, oprawy tego typu.

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 2 listopada 2014, 18:20
przez Luk
Kurczę, gdyby nie ten płot pewnie byś je przygarnął do kolekcji :)
Chociaż ta na drugim zdjęciu jest w kiepskim stanie

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 7 listopada 2014, 16:28
przez oskard
Ja bym powiedział nawet że w bardzo kiepskim :roll: ... Kiepski to by był gdyby miała cały korpus porysowany, brudny, klapkę pogiętą, albo totalnie zżarte rdzą części stalowe (te zawiasy, obręcz od klosza itd.). O samej komorze osprzętu trudno powiedzieć, że jako oprawa jest w jakimkolwiek stanie - to już nie oprawa, a jej fragment... Swoją drogą, żeby od upadku na ziemię tak się rozwaliła? :shock: . Wiele widziałem OUR po kolizji, kiedy wylądowały na twardym chodniku, jezdni - i oprócz klosza, reszta była nieruszona. Ale znam jeden dziwny przypadek na ul. Kruszewskiego na Grochowie - druga oprawa od Majdańskiej ma tak pękniętą i skrzywioną komorę lampową, że wygląda jakby coś ją przyparło do muru, albo najechało jak leżała na ziemi. A w koło same drzewa, w dodatku niezbyt wysokie... Oczywiście - jak to w Stolicy :mrgreen: - oprawa świeci, ma nawet świeżego LRFa, wkręconego może z pół roku temu - wcześniej ona i sąsiednie nie świeciły dłuższy czas, wypalając się po kolei. Ulica miała iść do przebudowy - pewnie dlatego nic nie robili, nie wkręcali nic świeżego. Ale pewnie coś z funduszami nie za bardzo na ten cel - to postanowiono jednak rozświetlić ten fragment ulicy, wkręcając lampy do ok. czterech nieczynnych opraw pod rząd :!:

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 8 listopada 2014, 12:12
przez Lampka
Ja widziałem wiele razy takie dziwne przypadki, choćby wśród łyżek w różnych miejscach - wyglądały, jakby ktoś przywalił nimi od przodu w beton, z tym, że wisiały takie totalnie pogięte na słupach... I także przynajmniej w jednym przypadku, działała ;)

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 8 listopada 2014, 13:18
przez oskard
W sumie to to można jeszcze jakoś wytłumaczyć - było drzewo, raz się złamało, konarem zahaczyło i tyle. Albo była kolizja, słup się złamał, oprawa zgięła - ale po wstawieniu nowego słupa powiesili ją ponownie, bo nie przeszkadzało to zgniecenie w jej działaniu. Mógł też jakiś dźwig obok coś rozładowywać, i zahaczył.
Łyżki są, ogólnie rzecz biorąc, dość łatwe do nawet ręcznego formowania. Ale OUR? Wiem że klapka w nim jest tak miękka jak łyżka, ale korpus to rzecz prawie niezniszczalna - częściej widywałem OURy strącone przez drzewo niż uszkodzone - już łatwiej konarowi drzewa strącić go z wysięgnika w ogóle, niż spowodować pęknięcie na miejscu. Chyba że ktoś za mocno go przykręcił, i nie dało się zsunąć go z rury... Ale wydaje mi się to dziwne - że oprawa która nieraz lądowała z dużą siłą na chodniku i była cała, może się uszkodzić od uderzenia gałęzi :roll:

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 18 listopada 2014, 21:28
przez trojmiejski
Gdańsk, ul. Promienista:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 19 listopada 2014, 10:22
przez Luk
trojmiejski napisał(a):Gdańsk, ul. Promienista:


To jedyna OUR na tej ulicy :?:

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 19 listopada 2014, 16:56
przez trojmiejski
Dalej nie patrzyłem, ale chyba tak.