Strona 63 z 156

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 27 sierpnia 2010, 16:55
przez DocBrown
Misiumac napisał(a):Doc, ale spójrz na jakość odbłyśników w tej oprawie! I nie zgodzę się z Tobą, że przed remizą nie potrzebne jest dobre światło. Remiza jest ważnym budynkiem, który w razie alarmu musi być dobrze oświetlony.


Egzemplarz z omawianej fotki ma już mocno zsyfiały odbłyśnik, ale psiknąć go chromosprayem to nie jest chyba problem, nie ?
Dobrze oświetlony będzie, ale chyba nie potrzebuje tam nikt mega dobrego oddawania kolorów, które przy rtęci i tak jest lepsze niż przy sodzie :!:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 27 sierpnia 2010, 17:23
przez DoubleSuper8
Coś wam powiem odnośnie OUR 125: ostatnio przechodziłem ulicą na której mieszkam i niedaleko mojego bloku jest szkoła muzyczna. Na jej podwórku świecą oprawy rtęciowe i dawały bardzo mocne białe światło. Co to było? 3 OUR 125! Wiszą one jakoś na wysokości 1 piętra no ale efekt szokujący. Patrzę na klosz a tam rtęć daje niezły strumień. Od czego to zależy?

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 27 sierpnia 2010, 17:28
przez OBp
DoubleSuper8 napisał(a):Coś wam powiem odnośnie OUR 125: ostatnio przechodziłem ulicą na której mieszkam i niedaleko mojego bloku jest szkoła muzyczna. Na jej podwórku świecą oprawy rtęciowe i dawały bardzo mocne białe światło. Co to było? 3 OUR 125! Wiszą one jakoś na wysokości 1 piętra no ale efekt szokujący. Patrzę na klosz a tam rtęć daje niezły strumień. Od czego to zależy?


Od wysokości montażu (w tym wypadku te OURy są bardzo nisko zamontowane), od tego, czy oprawa ma nowego LRFa czy nie oraz od stanu odbłyśnika i czystości klosza :) OURy o których mówisz wiszą nisko, moją pewnie odbłyśniki w świetnym stanie(oprawy mają pewnie mniej niż 20 lat), mają nowe LRFy i chyba czyste klosze. Te oprawy nadają się właśnie najlepiej do oświetlania podwórek, terenów wokół budynków czy ścieżek :)

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 sierpnia 2010, 07:58
przez Whites86
ja nie wiem doc co ty chcesz na sile udowodnic ? OUR jest jedną z najgorszych opraw i tego niezmienisz... ma za małą komorę lampowa to fakt mozna go potwierdzic na kazdym kroku wystarczy poobserwowac krutki czas te oprawy lampy tam szybko zdychaja niewspomne juz o tragicznym rozsyle światla lub o kloszu ktory je tlumi... :roll: i najlepszym rozwiazaniem byloby zainstalowanie tam naświetlacza z jakims MH niz bawienie sie w renowacje tej padaki ktora i tak wystarczyla by na krutką mete bo znowu by sie zasyfila po krutkim czasie :roll:

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 sierpnia 2010, 09:16
przez DocBrown
czytanie ze zrozumieniem jest niestety dla niektórych obce. Przeciez pisalem wyraznie ze trzeba uszczelke dac nowa.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 sierpnia 2010, 09:27
przez DocBrown
Samoprzylepna gumowa uszczelka nie jest droga i można ją przykleić bez demontażu oprawy i wtedy problem syfu w kloszu znika. Ponadto klosz światła nie tłumi, tylko rozprasza na boki.

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 28 sierpnia 2010, 15:50
przez OBp
DocBrown napisał(a):Samoprzylepna gumowa uszczelka nie jest droga i można ją przykleić bez demontażu oprawy i wtedy problem syfu w kloszu znika. Ponadto klosz światła nie tłumi, tylko rozprasza na boki.


Może w oprawach z serii OURW rozprasza na boki, ale w OUR wcale nie. Nieważne czy oprawa ma klosz czy nie - świeci pod siebie :roll:

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 28 sierpnia 2010, 21:20
przez Whites86
przykleić nową uszczelke i dać wyczyszczony klosz

DocBrown napisał(a):czytanie ze zrozumieniem jest niestety dla niektórych obce. Przeciez pisalem wyraznie ze trzeba uszczelke dac nowa.

na drugi raz powstrzymaj sie od takich komentarzy ok ? napisales dać nową uszczelke, lecz nie wspomniales ani słowem o tym ze ma byc gumowa, przylajem wiec ze chodzilo ci o ten filcowy badziew ktory tak naprawde nic nie daje (a wiem ze mozna je dostac)dopiero potem dopisales:
DocBrown napisał(a):Samoprzylepna gumowa uszczelka nie jest droga i można ją przykleić bez demontażu oprawy i wtedy problem syfu w kloszu znika. Ponadto klosz światła nie tłumi, tylko rozprasza na boki.

wiec moja wypowiedz co do bezsensownosci renowacji tej oprawy jest jak najbardziej na miejscu... a klosz swiatlo tlumi i to naprawde bardzo mocno dziwie sie ze taki fachowiec jak Ty tego jeszcze nie zauważył..

Re: Największe kretynizmy oświetleniowe

PostNapisane: 29 sierpnia 2010, 16:31
przez mateusz
OBp napisał(a):
DocBrown napisał(a):Samoprzylepna gumowa uszczelka nie jest droga i można ją przykleić bez demontażu oprawy i wtedy problem syfu w kloszu znika. Ponadto klosz światła nie tłumi, tylko rozprasza na boki.


Może w oprawach z serii OURW rozprasza na boki, ale w OUR wcale nie. Nieważne czy oprawa ma klosz czy nie - świeci pod siebie :roll:


I o to chyba chodzi :roll: :?:

Re: [Mesko] OUR-125

PostNapisane: 29 sierpnia 2010, 16:44
przez swietlik
Okazuje się, że nie tylko klosze od OUR 400 miały wadę fabryczną ;)
Ten OUR 125 też ma klosz ze skazą:
Obrazek
Obrazek

Ciekawe czy temu winne są zanieczyszczenia w szkle czy wadliwe wytopienie klosza.