Strona 65 z 156
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
1 września 2010, 21:29
przez DocBrown
Lepsza OUR125 niż np kula.
Dzięki radykalizmowi paru osób OUR125 stała się tutaj powszechnie znienawidzoną oprawą

Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
1 września 2010, 21:52
przez KaszeL
Może nie znienawidzoną, ale musisz przyznać, że świeci wyjątkowo nędznie

Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
1 września 2010, 21:58
przez DocBrown
KaszeL napisał(a):Może nie znienawidzoną, ale musisz przyznać, że świeci wyjątkowo nędznie

Jak dno klosza jest usłane martwymi robalami, a LRF wypalony to owszem, świeci nędznie, ale zadbana i wyczyszczona nieźle daje rade.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
1 września 2010, 21:59
przez KaszeL
Problem w tym, że to jest jej wada konstrukcyjna. Jest nieszczelna, dlatego się zasyfia, a przy okazji LRF 125W to nędzne źródło dające mało światła - co w połączeniu daje wyjątkowo mizerne efekty.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
1 września 2010, 22:22
przez Jorgus
Jak by tak dać np.100 HQI-E i dobrą,filcową uszczelkę do komory lampowej,to oprawa będzie fajnie świeciła,a i szczelność też by się poprawiła.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
2 września 2010, 07:29
przez KaszeL
Tylko kto i za kogo pieniądze miałby te złomy przerabiać na MH? Byle malaga świeci znacznie lepiej, a jest tania i trwała.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
2 września 2010, 10:14
przez mateusz
Z tą trwałoąścią to mógł bym się sprzeczać, sporo widziałem już tych opraw w takim stanie, że na slupie był tylko kawałeczek oprawy

Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
2 września 2010, 12:06
przez DocBrown
No właśnie OUR jest dużo trwalsza, bo odlana ze stopu alu.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
2 września 2010, 12:10
przez DoubleSuper8
A może jest tak dlatego że te oprawy wykorzystywano niezgodnie z przeznaczeniem czyli na wysokich słupach? To co pisze KaszeL to niestety prawda - LRF o mocy 125W nie będzie dawał nie wiadomo jakiego strumienia świetlnego. U mnie na ulicy też wisiały OURy i nie oszukujmy się ale świeciły marnie - kloszy nikt nie mył dodatkowo wysokie słupy. Przyszedł czas i zmodernizowali oświetlenie zastępując OURy i inne misz - masze Malagami. Wcale nie jest lepiej bo też ćmią tyle że sodą a klosze mają wręcz czarne. Abstrakując jeszcze do tej szkoły muzycznej niedaleko mojego domu - wiszą tam OURy i od kilku lat świecą wręcz nieźle. Nie wiem od czego to zależy ale byłem zdziwiony. Poniżej macie zdjęcie tego miejsca. Widać dwa OURy trzeci niestety zasłania ta cholerna wierzba:

Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
2 września 2010, 20:49
przez Jorgus
KaszeL napisał(a):Tylko kto i za kogo pieniądze miałby te złomy przerabiać na MH? Byle malaga świeci znacznie lepiej, a jest tania i trwała.
Wystarczyło by dodać UZ,dławika ...no nie trza było by wymieniać,niestety te HQI-E 100 to strasznie drogie lampki
