Re: Testery żarówek
Tester Brilux kupiłem za 10 zł, a Polam za 18. Dziś one już chyba są nieprodukowane, bo mogą testować tylko zwykłe i halogenowe żarówki (ogólniej mówiąc - te z żarnikiem wolframowym). Testery sprawują się całkiem dobrze.










toomm40 napisał(a):fajny tester , jednak w przypadku świetlówek liniowych owe urządzenia nie sprawdzają się w 100%
wykazująone jedyne, czy świetlówka ma elektrode w całości. ale to ,że ją ma w całości nie znaczy ,że jest sprawna.
w przypadku swietlówki zapowietrzonej, lub bez rtęci lub gazu w środku, nie dowiemy się nistety całej prawdy i w domu rozczarowani stwierdzimy,że rura wcale nie jest sprawna .
Lampka napisał(a):Fajny tester, widzę, że z klasycznym hasłem reklamowym Philipsa "odkryjmy lepszy świat", wykorzystywanym jeszcze w pierwszych latach dwutysięcznychJednak, patrząc po baterii, testerek jest starszy, z lat 90-tych. Zachowaj opakowanie z niego, nawet jeśli nie ma na nim żadnych danych, przyda się choćby do przechowywania
Watt napisał(a):A to klasyczne hasło reklamowe Philipsa bardziej mi się podoba niż dzisiejsze