przez andrzejlisek » 17 czerwca 2007, 11:55
Dzisiaj próbowałem uruchomić sodówkę 150W zapłonnikiem do świetlówek.
Normalnie, to posiadam zmontowany układ zasilający tak, że od dławika do układu zapłonowego jest ok. 1m kabla, od układu do lampy ok. 50cm. Na początek po prostu zdjąłem układ zapłonowy i wstawiłem tam zapłonnik. Lampa nie chciała zastartować. Potem wyrzuciłem ten kawałek kabla z pomiędzy dławika, a zapłonnika (zapłonnik był przy dławiku, lampa na kablu 50cm od dławika). Wtedy udało się zapalić lampę, tylko, że zapłonnik błyskał (przez obudowę zapłonnika widać barwę wyładowania neonu), lampa zapalała się po 30-40 sekundach od włożenia wtyczki do gniazdka, w między czasie zapłonnik wykonał wiele prób uruchomienia lampy.
Wygląda, jakby im krótszy kabel od dławika do lampy, tym lepiej.