Strona 272 z 337
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
24 kwietnia 2017, 18:22
przez KaszeL
IndustrialStalker napisał(a):Miejsca jest na styk. Dlatego rozważając aparaturę na szynę, szukałbym malutkiej blaszanej "rozdzielnicy" żeby ją doczepić z boku(tylko czy jest coś takiego?).
A trójfazowe 25A właśnie nie starczają bo te 25 trzeba na 3 podzielić a tam ponad 13 na tor jest potrzebne. Znalazłem hurtownie w zasięgu z dużym asortymentem, będę dzwonił zaraz, może akurat coś będzie.
Kolego co Ty opowiadasz? Piecyk - czyli obciążenie rezystancyjne - 2,5kW przy 230V to maks 11A. Dlaczego chcesz dzielić 25A na 3 przy dopieraniu łącznika krzywkowego 3F? Przecież prąd znamionowy łącznika 3F to prąd jakim można obciążyć wszystkie tory na każdej fazie, czyli masz 3x 25A a nie 25A/3. Inna sprawa, że po co szukasz łącznika 3F/25A jak tam wystarczy zwykły 1F/16A ? Na dodatek obciążenie oporowe to najlżejsza możliwa praca dla takiego łącznika.
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
24 kwietnia 2017, 20:42
przez IndustrialStalker
Zajrzę jeszcze do tego co założyłem i przestał działać zanim pojadę po nowy.
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
25 kwietnia 2017, 09:08
przez IndustrialStalker
Ok. Zajrzalem. Jeden ze stykow wtopil sie w plastik w pozycji rozlaczonej. Oczywiscie temperatura z pieca nie jest wystarczajaca. Na pewno nie przekracza w tym miejscu 100 stopni ale w polaczeniu z pradem taki dalo efekt. Pewnie lacznik(25A) byl na 40 st i taki na 70 st starczyl by na dlugo. Ale nie wiem czy bede montowal kolejny. Chyba zlacze przewody na stale a wlacznik bedzie od strony kabla/gniazdka. W ten sposob ominie sie to co jest najwiekszym probkemem, czyli temperature. Dzieki za podjecie tematu. Sorry za brak znakow diakretycznych.
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
29 kwietnia 2017, 20:10
przez bartek380V
Jaka jest najczęstsza przyczyna awarii kabli nn zakopanych w ziemi ? Woda ? Stara izolacja ? Czy jest jakiś czas po ktorym kabel po prostu sie wymienia czy dopiero jak zdechnie ?
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
29 kwietnia 2017, 23:29
przez MRP200
bartek380V napisał(a):Jaka jest najczęstsza przyczyna awarii kabli nn zakopanych w ziemi ? Woda ? Stara izolacja ? Czy jest jakiś czas po ktorym kabel po prostu sie wymienia czy dopiero jak zdechnie ?
Uszkodzenia podczas robót ziemnych. Od czasu upowszechnienia minikoparek kopie się nią do oporu, nawet mając dokładną wiedzę gdzie trasę przecina kable SN czy nn, ale nikomu nie chce się wziąć do rąk szpadla i zrobić próbny przekop. A potem jest wielkie buum.
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
30 kwietnia 2017, 19:05
przez bartek380V
A zawilgocony kabel ziemny nn ,np wskutek uszkodzenia izlolacji zewnetrznej moze predyponowac do uszkodzenia ?
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
30 kwietnia 2017, 19:41
przez MRP200
Jak najbardziej. Miałem do czynienia z przypadkami, że izolacja została uszkodzona aż do odsłonięcia żyły roboczej. Obie dotyczyły kabli żyłami z aluminium. Jeżeli jest to żyła fazowa to w obecności wilgoci z gruntu następuje erozja żyły, przez co staje się ona coraz cieńsza. Jeżeli jest to kabel zasilający przy tym odpowiednio obciążony, to w pewnym momencie ta coraz cieńsza żyła zadziała jak bezpiecznik i mamy poważne uszkodzenie kabla. Bo palący się łuk przepala izolację sąsiednich żył i w efekcie taki kabel w miejscu uszkodzenia wygląda jak przecięty palnikiem. Jak w tej sytuacji zachowałby się kabel z żyłami z miedzi, to nie wiem, ale podejrzewam, że podobnie.
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
30 kwietnia 2017, 19:47
przez kamil
Tu jeszcze z tego co mi wiadomo wchodzą w grę straty energii do ziemi .
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
30 kwietnia 2017, 19:48
przez bartek380V
Czyli mokry kabel nn 400/230V strzeli jesli izolacja zewnetrzna jest uszkodzona a robocza zyl nie ?
Re: Parę pytań do profesjonalistów

Napisane:
30 kwietnia 2017, 20:01
przez MRP200
Jeżeli izolacja na żyle roboczej jest nieuszkodzona, pod warunkiem, że jest izolacja z tworzywa, to taki kabel może wiele lat pracować bez uszkodzeń. Nawet pomiar izolacji nie wykryje takiego uszkodzenia. A widywałem kable tak zawilgocone, że dosłownie ciekła z nich woda.