Strona 63 z 142

Re: Odp: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 27 marca 2014, 13:00
przez slaweklampy
Ten zasilacz przy napięciu 24V ma wydajność prądową ok. 5A.

MercuryFenix napisał(a):Daje 5V?


Gdyby dawał takie napięcie to jego wydajność prądowa by wynosiła 40A.

Odp: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 27 marca 2014, 13:20
przez MercuryFenix
To może pokusisz się o schemat zmian ? :)

Re: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 27 marca 2014, 23:39
przez acb
Jak Was interesuje zgrzewarka i zabawy wysokoprądowe z trafem od mikrofali to tu macie in english:
https://www.youtube.com/watch?v=vrlvqib94xQ - 8:30 linki do poprzednich etapów.

Re: Odp: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 30 marca 2014, 09:56
przez LemuRR11
MercuryFenix napisał(a):To może pokusisz się o schemat zmian ? :)


Przecież normalny nieprzerobiony ATX ma na wyjściu 5V, o dużej wydajności prądowej

Odp: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 30 marca 2014, 11:16
przez MercuryFenix
Dużej na literkach. Długotrwałego obciążenia nie wytrzymuje. :/

Re: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 1 kwietnia 2014, 16:49
przez amisiek
Nie wiem jak jest na 5V, ale porządny zasilacz (serwerowy) który ma mieć 20A na wyjściu 12V bez problemu wytrzymuje długotrwałe nadawanie, gdy radiostacja pobiera 19A. Zanim użyłem go do radiostacji, sprawdziłem na żarówkach. Podałem obciążenie, jakieś 19,5A wychodziło z niego przez 10h. Napięcie na zaciskach pod obciążeniem: 11,95V. Fakt, wentylator wyje jak wściekły, ale chłodzenie jest skuteczne i zasilacz działał mi bez pudła. Mogę wysterować wzmacniacz mocy pod czerwoną kreskę i jest OK. Zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe włącza się przy 22A.

Re: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 1 kwietnia 2014, 17:27
przez Kwazor
Zwykły tracer for life hell fire 400W po małej przeróbce daje spokojnie 21.5A na 12V ( poźniej zab. nadprądowe się załącza)
A niby ma tylko 17A na 12V ( dioda jest 10A :O )
Lepszy numer nie ma "ptaszków" biegając po pasmach.. a niby Tracer to szajs : Pełne filtry przeciwzakłóceniowe po stronie pierwotnej + 2 obwodowy fitr dolno przepustowy na liniach wyjściowych.

Re: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 1 kwietnia 2014, 18:38
przez litak1
Kwazor napisał(a):Zwykły tracer for life hell fire 400W po małej przeróbce daje spokojnie 21.5A na 12V ( poźniej zab. nadprądowe się załącza)
A niby ma tylko 17A na 12V ( dioda jest 10A :O )
Lepszy numer nie ma "ptaszków" biegając po pasmach.. a niby Tracer to szajs : Pełne filtry przeciwzakłóceniowe po stronie pierwotnej + 2 obwodowy fitr dolno przepustowy na liniach wyjściowych.

Ogólnie zasilacze komputerowe to jest wielki szajs konstrukcyjny, i to nawet porządniejszych firm. Wszystko wyżyłowane na maksa a nawet ponad. Takie zasilacze nie mają nawet startu do zasilaczy automatyki w szafach sterowniczych, które są również impulsowe

Re: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 1 kwietnia 2014, 19:46
przez amisiek
Profesjonalne zasilacze do szaf mają klasę. Kolega korzysta z dwóch takich równolegle do tranzystorowego wzmacniacza mocy używanego w zawodach. Zasilacze mają napięcie 48V, razem dają ponad 60A gdy wysteruje się wzmacniacz na maksimum mocy (1,5 kW do anteny). To juz całkiem spora spawarka z tego się może zrobić. Rzecz w tym, że tamte zasilacze w ogóle nie śmiecą i mają 91% sprawności przy pełnym wysterowaniu. A przy nadawaniu emisjami cyfrowymi, takimi jak RTTY lub CW FSK, albo przy SSB ze skrajnie wysoką kompresją wzmacniacz pracuje pełną mocą cały czas.
Odkąd poznałem porządne zasilacze impulsowe, przestałem w ogóle myśleć o zwykłych ze stabilizatorem w postaci tranzystora szeregowego. Dlaczego? Bo w razie przebicia takiego tranzystora (czasami się zdarza niestety) pełne napięcie wyprostowane z mostka idzie na odbiornik. Dlatego trzeba zrobic układ crowbar, który zapnie solidnym tyrystorem (150-200A to minimum) wyjście do masy w razie przekroczenia napięcia wyjściowego. A tyrystor musi mieć naprawdę duży but, bo trzeba zbić do zera ładunek w kondensatorach wygładzających i do tego zrzucić prąd z prostownika, by szybko przepalić bezpiecznik. Walczyłem z tym kiedyś. W zasilaczu impulsowym przepalenie tranzystora lub diody powoduje spadek napięcia do zera. Co najwyżej będzie dużo dymu, ale napięcie na wyjściu nie wzrośnie.

Re: DIY [czyli zrób to sam]

PostNapisane: 1 kwietnia 2014, 22:35
przez acb
litak1 napisał(a):
Kwazor napisał(a):Zwykły tracer for life hell fire 400W po małej przeróbce daje spokojnie 21.5A na 12V ( poźniej zab. nadprądowe się załącza)
A niby ma tylko 17A na 12V ( dioda jest 10A :O )
Lepszy numer nie ma "ptaszków" biegając po pasmach.. a niby Tracer to szajs : Pełne filtry przeciwzakłóceniowe po stronie pierwotnej + 2 obwodowy fitr dolno przepustowy na liniach wyjściowych.

Ogólnie zasilacze komputerowe to jest wielki szajs konstrukcyjny, i to nawet porządniejszych firm. Wszystko wyżyłowane na maksa a nawet ponad. Takie zasilacze nie mają nawet startu do zasilaczy automatyki w szafach sterowniczych, które są również impulsowe


Trochę za bardzo uogólniasz - istnieje np. Seasonic, a 7 lat gwarancji i pracę zasilacza bez wentylatora przy obciążeniu ponad 150%, z zachowaniem sprawności powyżej 88% ciężko nazwać "maksymalnie wyżyłowanym szajsem".

http://www.hardwaresecrets.com/article/ ... iew/1073/8