Strona 173 z 199

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:01
przez trojmiejski
Na l-g.net niektórzy prezentowali podobne zabytki, w tym Mixy odłączające połowę żarnika w trakcie rozgrzewania.

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:07
przez amisiek
Tak właśnie, ale to są nadal bardzo rzadkie eksponaty. Dlatego z radością sfociłem tę lampę.
A za chwilę coś równie fajnego, też przedwojenna lampa, też o niewielkim ciśnieniu w jarzniku.

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:10
przez OUSF
SOX?

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:20
przez Farel03
Średnioprężna rtęciówka ?

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:20
przez trojmiejski
Soxy pojawiły się grubo po wojnie, jak już to niskoprężna soda na E40.

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:22
przez amisiek
SOX jako kategoria źródeł światła (niskoprężna lampa sodowa, jeszcze bez tego oznaczenia) były przed wojną, także w Warszawie i Poznaniu. Oto właśnie taka lampa, trzonek E40, przedwojenna konstrukcja. Prawdopodobnie właśnie takie lampy były na ulicy Miedzeszyńskiej w Warszawie.


Obrazek
Obrazek
start
Obrazek

Bardzo skomplikowana konstrukcja lampy:
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Obrazek
Obrazek

Obie konstrukcje dzieli STO LAT
Obrazek


Pełna moc
Obrazek

Tu nie ma żadnych barw. Są tylko szaropomarańczowe kontury i plamy. Reszta - czarna:
Obrazek

A naprawdę barwy są takie:
Obrazek

Pragnę przypomnieć, że całkiem niedawno pożegnaliśmy lampy sodowe niskociśnieniowe z oświetlenia ulicy Pułkowej w Warszawie. Nadal pojedyncze sztuki można spotkać w Poznaniu. Obecnie lampy SOX w oświetleniu ulicznym są najrzadszym w ogóle źródłem światła w Polsce. O wiele rzadszym od lamp rtęciowych.

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:24
przez OUSF
I bardzo dobrze. Przynajmniej da się rozróżniać barwy.
Chociaż z punktu ilość światła, to szkoda :twisted:

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:45
przez amisiek
Zastosowane tam teraz diody dają więcej lumenów niż wysłużone lampy SOX w brudnych oprawach. Także jest nie tylko jaśniej, ale także są normalne barwy.
To teraz coś naprawdę mocnego, jaskrawego i dużego. A do tego kolorowego. Jest to lampa z latarni KNS, używanej do wskazywania ścieżki schodzenia samolotu, była widoczna co najmniej z 25km, w praktyce nawet 40-60km. KNS ustawiano w osi pasa startowego, na głównym kierunku podejścia, między radiolatarnią bliższą, a progiem pasa. KNSy były produkowane w różnych wariantach, na samochodach ciężarowych lub na przyczepie. Latarnia pracowała światłem ciągłym, przerywanym lub alfabetem Morse’a.
Obrazek
A oto sama lampa:

Obrazek
start po podgrzaniu skrętek, na razie świeci małą mocą.
Obrazek
Obrazek

Zmniejszamy prąd do minimalnego
Obrazek
Obrazek

Ale największe wrażenie robi full power
Obrazek
Po kilku minutach lampa jest bardzo gorąca. Świeci naprawdę mocno.

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 20:46
przez trojmiejski
Formalnie to między sodą na E40, a SOXami były jeszcze SOI/H, a jako osobna linia rozwojowa były liniowe SLI.

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 24 lutego 2017, 21:41
przez elek
Formalnie to pierwsze były lampy SO z osobnym Dewarem, potem SOI czyli zintegrowane i na koniec SOX z reflektorem IR na bazie tlenków cyny lub indu.

Mazda MAIH 2000W/B
Obrazek
Obrazek
To są rowki wytopione w trudniej topliwych halogenkach, lampka była odpalona na 1kW stateczniku pionowo.