Strona 24 z 63

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 29 września 2008, 22:05
przez Michal
Takie urządzenie znalazłem w książce Józefa Lichnowskiego "Urządzenia elektryczne na placu budowy" Arkady Warszawa z 1977 roku ;)

Obrazek

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 29 września 2008, 22:09
przez cieszyn
Michal napisał(a):Takie urządzenie znalazłem w książce Józefa Lichnowskiego "Urządzenia elektryczne na placu budowy" Arkady Warszawa z 1977 roku ;)

Obrazek


Ale niespodzianka! :o :o :o :o :o :o

Widzę, że budowlańcy "zerżnęli" pomysł z oświetlenia ulicznego
Ciekawe, czy tam w tych masztach był taki sam mechanizm jak uliczna windka korbowa, czy jakiś zupełnie inny ?

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 29 września 2008, 22:13
przez Michal
Pewnie mechanizm był podobny-jakaś wciągarka z hamulcem zapadkowym.To urządzenie przypomina trochę katapultę :lol:

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 29 września 2008, 22:16
przez cieszyn
Michal napisał(a):Pewnie mechanizm był podobny-jakaś wciągarka z hamulcem zapadkowym.To urządzenie przypomina trochę katapultę :lol:


Tak samo pomyślałem, jak to cudo ujrzałem!
Można by ją załadować Malagami i innnymi wynalazkami i ................heja na Księżyc ! :twisted:

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 15 października 2008, 21:13
przez artuled
Nigdy nie widziałem takiej oprawy opuszczającej ,chyba że wisiała na kablu.
np:elgo park i strada 250w. :D .

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 15 października 2008, 22:36
przez cieszyn
artuled napisał(a):Nigdy nie widziałem takiej oprawy opuszczającej ,chyba że wisiała na kablu.
np:elgo park i strada 250w. :D .


Nie ma czegoś takiego jak "oprawa opuszczająca"
Oprawy były co najwyżej - opuszczane :P

NA kablu się opraw nie opuszcza, tylko na stalowej mocnej lince, poczytaj ten wątek od początku, a dowiesz się ciekawych rzeczy, np. jak działa sprzęgło 8-)

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 19 października 2008, 23:14
przez cieszyn
Moi drodzy

Windki korbowe to nie tylko domena ulic (pastorały i przewieszki) Dodam, że odkrycie windek w pastorałach było swego czasu dla mnie dużym zaskoczeniem

Stosowano zatem owe mechanizmy nie tylko na ulicach, ale także na PKP i w fabrykach

No właśnie

Może macie jakieś stare zdjęcia z fabryk, albo znacie stronki, na których są takowe? Wciąż liczę na to, że gdzieś się te mechanizmy w tych obiektach odnajdą :roll: :roll:

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 19 października 2008, 23:39
przez Michal
cieszyn napisał(a):Moi drodzy

Windki korbowe to nie tylko domena ulic (pastorały i przewieszki) Dodam, że odkrycie windek w pastorałach było swego czasu dla mnie dużym zaskoczeniem

Stosowano zatem owe mechanizmy nie tylko na ulicach, ale także na PKP i w fabrykach

No właśnie

Może macie jakieś stare zdjęcia z fabryk, albo znacie stronki, na których są takowe? Wciąż liczę na to, że gdzieś się te mechanizmy w tych obiektach odnajdą :roll: :roll:

Myślę,że działającą windkę można jeszcze odnależć w jakiejś hali fabrycznej lub hangarze.Ciekawe czy powojennych halach coś takiego można znależć :?:

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 19 października 2008, 23:52
przez cieszyn
Michal napisał(a):
cieszyn napisał(a):Moi drodzy

Windki korbowe to nie tylko domena ulic (pastorały i przewieszki) Dodam, że odkrycie windek w pastorałach było swego czasu dla mnie dużym zaskoczeniem

Stosowano zatem owe mechanizmy nie tylko na ulicach, ale także na PKP i w fabrykach

No właśnie

Może macie jakieś stare zdjęcia z fabryk, albo znacie stronki, na których są takowe? Wciąż liczę na to, że gdzieś się te mechanizmy w tych obiektach odnajdą :roll: :roll:

Myślę,że działającą windkę można jeszcze odnależć w jakiejś hali fabrycznej lub hangarze.Ciekawe czy powojennych halach coś takiego można znależć :?:


Naprawdę tak myślisz ???
To by była rewelacja, chyba napiszę do wszystkich fabryk w Polsce prośbę o poszukanie u siebie tego mechanizmu :lol: :lol: ;) ;) ;) ;)

A na serio - popytajcie swoich rodziców, dziadków, może coś pamiętają, jak to kiedyś wymiana żarówki odbywała się za pomocą . . . korby :P

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 20 października 2008, 21:37
przez Michal
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek