Strona 37 z 63

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 10:18
przez cieszyn
No no, dziś kolejny wielki dzień dla cieszyna


cieszyn odnalazł windki korbowe w .......................... Wielkiej Brytanii :o :shock: :lol: :mrgreen: :!:

Tak tak, dotarłem mailowo do gościa, który od razu załapał o co chodzi

Posłał mi skan ze starej książki, gdzie reklamowano to urządzenie. Dziś jest ono nadal stosowane na kolei, do opuszczania opraw wiszących między torami, gość pracuje dla kolei i wie, że te mechanizmy są nadal używane dla konserwacji i napraw opraw.

Producentem była firma James Keith & Blacksman CO., LTD. Tym samym cieszyn dotarł wreszcie do pierwszego producenta windek korbowych!
Firma London Electric używała tych mechanizmów, czyli instalowała je w Londynie.

Gostek ma ponoć jeden taki mechanizm w swoich zbiorach, porosiłem go więc, żeby machnął z tysiąc fotek dla cieszyna ;) ;)
Zobaczymy, czy cos pośle. :?: :roll:

:P :P :P Kurcze, ale sie cieszyn dzis cieszy :P :P :P
:P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P

A teraz nasyćcie swoje oczęta tymi wynalazkami:

Obrazek

Obrazek

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 10:24
przez Whites86
super ;) mam nadzieje ze przesle Ci fotki tego
, ja natomiast odnalazlem slady windki w miejscu w ktorym bym sie tego niespodziewał na kosciele zbudowanym w okolo 1922 roku bardzo daleko od starego miasta ;) windki coprawda juz niema ale haczyki i kólka są w tczwie musialo byc tego duzo wiecej niz mi sie wydawalo

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 10:27
przez cieszyn
Whites86 napisał(a):super ;) mam nadzieje ze przesle Ci fotki tego
, ja natomiast odnalazlem slady windki w miejscu w ktorym bym sie tego niespodziewał na kosciele zbudowanym w okolo 1922 roku bardzo daleko od starego miasta ;) windki coprawda juz niema ale haczyki i kólka są w tczwie musialo byc tego duzo wiecej niz mi sie wydawalo


A w tamtych czasach było tych mechanizmów w Londynie ok. 4000!!!!!

W Cieszynie także była windka przymocowana do ścian 2 kościołów, jedno z tych miejsc juz pokazałem, a drugie już po remoncie elewacji, więc śladów nie ma, choć, gdzieś chyba mam fotkę ze starych czasów ?

PS - Whites, zrób kiedyś fotki tych pozostałości na tym kościele, tak?

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 10:41
przez Whites86
ok ;)

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 23:46
przez Michal
Gratuluję Cieszynie nowego znaleziska,super materiały windkowe :shock: Pewnie szykuje się wyjazd służbowy do Londynu :?: ;)

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 23:47
przez cieszyn
Ludzie, ja nie mogę! :P :P :o

Mam takie foty, że głowa mała! Full wypas, wymiatanko totalne i jazda bez trzymanki, jak nie wiem co! :o

Jest windka z bliska, bardzo bliska, a do tego widze NARESZCIE sprzęgło mechaniczno-elektryczne - z bliska i porządnie!

Wreszcie widzę, jak to rozłączanie zasilania oprawy się realizowało, widać styki, widac prowadzenie, SUPER! :o :P :P :P :P

- a Bob obiecał jeszcze jakieś foty, ale jazda :mrgreen:
wezmę chyba coś na uspokojenie, a niech to!
Great Britain is GREAT!

do młodych na forum powiem tak: - widać, jak wytrwałość i nieustępliwość w dążeniu do celu się opłaca :P

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 23:52
przez Michal
Swietne fotki,Cieszyn nie dziwię się ,że musisz brać coś na uspokojenie :D .Zagadaj z Bobem,może skombinuje dla Ciebie taki zestaw :?:

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 28 kwietnia 2009, 23:54
przez cieszyn
Michal napisał(a):Swietne fotki,Cieszyn nie dziwię się ,że musisz brać coś na uspokojenie :D .Zagadaj z Bobem,może skombinuje dla Ciebie taki zestaw :?:


Może lepiej pojechać tam do niego w delegację? Ale bez windki nie wracam, sie przykuję kajdankami do niej i nikt mnie nie ruszy, żadne zyzaki cenckiewicze :lol: :lol: :lol:

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 29 kwietnia 2009, 00:03
przez Michal
cieszyn napisał(a):
Michal napisał(a):Swietne fotki,Cieszyn nie dziwię się ,że musisz brać coś na uspokojenie :D .Zagadaj z Bobem,może skombinuje dla Ciebie taki zestaw :?:


Może lepiej pojechać tam do niego w delegację? Ale bez windki nie wracam, sie przykuję kajdankami do niej i nikt mnie nie ruszy, żadne zyzaki cenckiewicze :lol: :lol: :lol:


Cieszyn,znasz język,masz kontakt z Bobem,tylko autobus i do Londynu...oczywiście po windkę. ;)

Re: Winda korbowa do opuszczania opraw na przewieszkach

PostNapisane: 29 kwietnia 2009, 19:00
przez swietlik
Cieszyn marzenia się spełniają :!: ;)
Rozumiem, że już jesteś gotowy i zwarty na wyjazd do Wielkiej Brytani :!: Jak będziesz na miejscu to pamiętaj żeby zabrać mi na pamiątkę małą oprawę na lampę SOX 35W :mrgreen: