Co do ostrożności, to w przypadku Gostynina..niestety, niewiele daje, plastik po jakimś czasie staje się kruchy, wyjęcie świetlówki wiąże się z uszkodzeniem oprawki...Czasem nawet rury nie da się normalnie przekręcić
Co do ostrożności, to w przypadku Gostynina..niestety, niewiele daje, plastik po jakimś czasie staje się kruchy, wyjęcie świetlówki wiąże się z uszkodzeniem oprawki...Czasem nawet rury nie da się normalnie przekręcićI tu się z Tobą nie zgodzęLUMILUXDELUXE napisał(a):A ja tu dorzucę, że oprawy OWF to jedne z niewielu tak solidnie "supportowanych", można bowiem dokupić oddzielnie dowolny klosz lub boczki w razie uszkodzenia. Tak naprawdę mając samą tarczę z blachy można więc wyremontować oprawę składając ją w całości od nowa. Wiadomo , że nikt tego nie robi ale taka postawa producenta podoba mi się
CDM napisał(a):I tu się z Tobą nie zgodzęLUMILUXDELUXE napisał(a):A ja tu dorzucę, że oprawy OWF to jedne z niewielu tak solidnie "supportowanych", można bowiem dokupić oddzielnie dowolny klosz lub boczki w razie uszkodzenia. Tak naprawdę mając samą tarczę z blachy można więc wyremontować oprawę składając ją w całości od nowa. Wiadomo , że nikt tego nie robi ale taka postawa producenta podoba mi sięZnalazłem kiedyś na śmietniku dwa spody do OWF 2X40, po lakierowaniu odtworzyłem te oprawy od zera, kupiłem klosze i boczki i służą mi do dziś
Powrót do Nowe oprawy oświetleniowe wewnętrzne
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość