Strona 63 z 140

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 9 listopada 2011, 22:44
przez amisiek
Znamy to, gdy u mnie na ulicy wymieniali WLSy to oczywiście odpalili cały obwód do testów. Zaraz ktoś napisał, że się marnuje prąd, a cała operacja trwała może z pół godziny. Chłopaki pracowicie na zwyżce działali, widać ich było z daleka.

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 10 listopada 2011, 15:59
przez DarekG
Przecież to normalne że czasem załącza się oświetlenie w dzień aby usunąć usterkę albo przeprowadzić działania np. wymiany zdechłych WLSów. Robienie z tego sensacji jest żałosne.
U mnie też w mieście szczególnie w tym okresie jaki jest teraz czyli jesień, wcześnie zapada zmrok to w dzień jeźdzą z zakładu energetycznego i po kolei linia za linią odpalają oprawy uliczne i wymieniają padnięte lub padające (migające) WLSy. I nie ma w tym nic dziwnego, a jak ktoś twierdzi że marnują prąd to znaczy że jest zarorumiałym snobem :twisted:

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 11 listopada 2011, 13:09
przez Jarek
Swoją drogą, to dziwny zwyczaj wymieniać w dzień źródła przy włączonym zasilaniu. W Krakowie ZUE wymienia pojedyncze uszkodzone źródła światła w nocy (najczęściej po zgłoszeniu). Natomiast grupowa wymiana, jak widziałem niedawno odbywała się w dzień, z tym, że przy wyłączonym zasilaniu. Panowie jeździli na zwyżce od słupa do słupa i wymieniali lampy w oprawach parkowych.

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 11 listopada 2011, 16:13
przez cieszyn
Pewnie to zależy od systemu pracy zmianowej ekip remontowych czy serwisowych, nie wiem, jak ten system wygląda, czy to sa tylko dniówki czy też praca 2-3 zmianowa, ale rozsądnym i tańszym wydaje się wymieniać lampy wieczorem, bo wtedy samo ich załączenie to już jest pewnego rodzaju inspekcja oświetlenia. Jednak nie wszędzie chyba się da wproadzić taki zwyczaj wymiany źródeł światła :roll:

Inna rzecz, to kwestie techniczne, jak wykręcić gorącą lampę z oprawy? Jeśli latarnia ma bezpieczniki, to można je odłączyć, zaczekać aż lampa ostygnie i działać, ale jak nie ma?
może są jakieś na to sposoby? typu rękawice odporne na wysoką temperaturę :roll:

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 11 listopada 2011, 18:21
przez CDM
Trzeba rozróżnić dwie sprawy: grupową wymianę źródeł światła, np. co 4 lata, jak u nas, albo bieżące naprawy, polegające na wymianie zdychających lamp i naprawie opraw, wtedy rzecz jasna oświetlenie musi być włączone, dlatego 95% tych prac u nas się przeprowadza w nocy, jest to na ogół dużo prostsze, bo widać dokładnie co i gdzie nie świeci, poza tym dużo szybciej nocą można się przedostać z jednego punktu, którego dotyczy zgłoszenie usterki na następny, często odległy kilka km.

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 11 listopada 2011, 19:06
przez elektryk
Heh gdyby u mnie była co 4 lata grupowa wymiana lamp to by była bajka :P Co 4 lata to co jedynie malowanie stalowych słupów ale wysięgników na linii napowietrznej już nie. W moim ZE konserwacje oświetlenia wykonuje pogotowie energetyczne, ale i tak zawsze przy przeglądach oprawy są zapalane w dzień. Plusem jest to, że gminy i samo miasto robi przeglądy co świeci a co nie regularnie co roku ;) Ale gdy np. lampa gasi sie i zapala, a akurat nie zauważyli tego monterzy to problem zostaje, różowych sodówek też nie wymieniają, bo w dzień trudno zauważyć

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 19 stycznia 2012, 14:22
przez trojmiejski
Kule na Wzgórzu św. Maksymiliana święcące z powodu wymiany lamp:
Obrazek

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 13 marca 2012, 21:18
przez trojmiejski
Przystanek Galeria Bałtycka, te dwie oprawy świecą dniami i nocami bez przerwy:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Sodówka w Lunie jest już zużyta:
Obrazek

Obrazek

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 13 marca 2012, 21:50
przez CDM
Trochę szkoda energii..ja bym je chociaż na noc wyłączał :mrgreen:

Re: Oprawy świecące w dzień

PostNapisane: 17 marca 2012, 17:44
przez trojmiejski
Gdynia, ul. Zielona:
Obrazek

Obrazek