Strona 25 z 119

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 22:16
przez cieszyn
Ta ulica wygląda świetnie - ciekawe, jak jest w rzeczywistości?

To światło bardziej przypomina chyba Metalohalogenki niż rtęć?, ale mam pytanie, czy jest takie jakieś sztuczne, czy może wręcz odwrotnie, jest jakieś takie ciekawe, bardziej naturalne? Wiadomo, każdy może inaczej reagować, ale jestem ciekawy reakcji Michała

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 22:24
przez Michal
cieszyn napisał(a):Ta ulica wygląda świetnie - ciekawe, jak jest w rzeczywistości?

To światło bardziej przypomina chyba Metalohalogenki niż rtęć?, ale mam pytanie, czy jest takie jakieś sztuczne, czy może wręcz odwrotnie, jest jakieś takie ciekawe, bardziej naturalne? Wiadomo, każdy może inaczej reagować, ale jestem ciekawy reakcji Michała

Temperatura barwowa tego światła to ok.6000K.Ja osobiście nie lubię zimnego światła.W rzeczywistości ta ulica wydaje się niedoświetlona.Z tego co wiem to oprawy mają moc ok.90W.Montując dobrej jakości oprawy sodowe z lampami np.SON-T 100W na pewno uzyskano by o wiele lepsze parametry oświetleniowe przy kilkakrotnie mniejszych kosztach inwestycji i podobnym zużyciu energii. ;)

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 22:28
przez OUKS340
Mają moc aż 90W :?: :shock: :shock: I do tego ulica jest niedoświetlona :?: No to rzeczywiście niezła inwestycja bo tanie to to napewno nie było :roll:
Już lepiej niech pozostała by tam soda. (wiem że się narażam :mrgreen: :mrgreen: )

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 22:29
przez cieszyn
Dzięki, też myślałem, że póki co to jednak soda jest tu najtańszym rozwiązaniem, ale może technologia LED pójdzie do przodu, wzrośnie wydajność świetlna, spadnie energochłonność i soda przegra

Swoją drogą ciekawe, czy są nam znane jeszcze jakieś inne eksperymentalne źródla światła, jakie się przewiduje wykorzystać na ulicach ????????????

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 22:36
przez OUKS340
cieszyn napisał(a):Dzięki, też myślałem, że póki co to jednak soda jest tu najtańszym rozwiązaniem, ale może technologia LED pójdzie do przodu, wzrośnie wydajność świetlna, spadnie energochłonność i soda przegra

Swoją drogą ciekawe, czy są nam znane jeszcze jakieś inne eksperymentalne źródla światła, jakie się przewiduje wykorzystać na ulicach ????????????


Na pewno naukowcy pracują nad nowymi sposobami wytwarzania światła, wydajnieszymi, coraz mniej awaryjnymi. Ciekawe tylko czy powstaną nowe rodzaje lamp wyładowczych czy raczej źródeł opartych na półprzewodnikach :?: :)

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 22:48
przez cieszyn
A może są koncepcje takich źródeł światła, o zasadzie działania których nie mamy dziś pojęcia? Nasi następcy będą żyć w ciekawych czasach, być moze oświetlenie będzie bardziej efektywne, tańsze, bardziej inteligentne? (np. rodzaj i natężenie światła będą regulowane w różnym zakresie, dostosowanym do sytuacji na ulicy, pory dnia, natężenia ruchu, sytuacji pogodowej, może będą zmieniały kolor i siłę światła we mgle, byc może będzie też dynamicznie regulowany kąt rozsyłu światła z opraw, w nocy być może zerowy ruch aut będzie samoczynnie przygaszał światła latarni, a zwiększony ruch będzie je rozświecał?, a kto wie, może każda oprawa będzie za dnia "łapać" światło, magazynować je w słupie i oddawać w nocy? itp. itd.) - ale by było fajnie, gdyby coś z tych moich fantazji się kiedyś ziściło :P :lol:

Pamiętajmy, że nawet bardzo fantastyczne koncepcje mogą się kiedyś zrealizować - weźmy tylko fantazje Leonardo da Vinci i szereg jego "maszyn" wówczas zupełnie nierealnych, a dziś powszechnie znanych (samolot, łódź podwodna itd.)

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 22:54
przez neon44
cieszyn napisał(a):A może są koncepcje takich źródeł światła, o zasadzie działania których nie mamy dziś pojęcia? Nasi następcy będą żyć w ciekawych czasach, być moze oświetlenie będzie bardziej efektywne, tańsze, bardziej inteligentne? (np. rodzaj i natężenie światła będą regulowane w różnym zakresie, dostosowanym do sytuacji na ulicy, pory dnia, natężenia ruchu, sytuacji pogodowej, może będą zmieniały kolor i siłę światła we mgle, byc może będzie też dynamicznie regulowany kąt rozsyłu światła z opraw, w nocy być może zerowy ruch aut będzie samoczynnie przygaszał światła latarni, a zwiększony ruch będzie je rozświecał?, a kto wie, może każda oprawa będzie za dnia "łapać" światło, magazynować je w słupie i oddawać w nocy? itp. itd.) - ale by było fajnie, gdyby coś z tych moich fantazji się kiedyś ziściło :P :lol:

Pamiętajmy, że nawet bardzo fantastyczne koncepcje mogą się kiedyś zrealizować - weźmy tylko fantazje Leonardo da Vinci i szereg jego "maszyn" wówczas zupełnie nierealnych, a dziś powszechnie znanych (samolot, łódź podwodna itd.)


Napewno się sprawdzą. Niemniej jednak będzie to wówczas gdy będę "kwiatki wąchał od spodu". Ja jestem romantycznym pokoleniem "zielonkawej rtęci" w starych łychach ;)

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 23 maja 2010, 23:02
przez cieszyn
Nneonie - ja też jestem romantycznym pokoleniem "zielonkawej rtęci" w starych łychach, bardziej jednak w ORZ-1 i w trumienkach :lol: :D

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 6 czerwca 2010, 22:19
przez Jorgus
Diody w oświetleniu ulicznym to dla mnie głupota!niedośc że to drogie ,paskudnie wygląda,no i na dodatek obawiam się przez to podniesienia cen prądu.
Chodzi mi oto,że X % mocy wytwarzanej przez elektr.będzie się marnowało.W przypadku LEDów Teoretycznie rachunki za prąd w oświetleniu ulicznym powinny by zmaleć,ale jak wiadomo,ZE woli być na plusie.
To są tylko moje przepuszczenia :!:

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 6 czerwca 2010, 22:59
przez amisiek
To nawet nie aż taki problem - diody LED wcale nie są sprawniejsze od sody, tyle, że instaluje się lampy o mniejszej mocy. A przez to sporo słabiej świecące. Nie znam lampy diodowej, która mogłaby się równać pod względem jasności (subiektywnie) z sodą w czystej Stradzie (ulice o dużym ruchu) lub MH w Albany/Eger (ulice osiedlowe, rewelacja).
Wg mnie do zasilania z napięcia sieci najlepiej nadają się lampy wyładowcze, ze szczególnym uwzględnieniem metalohalogenów, gdyż napięcie ich pracy jest zbliżone do napięcia sieci. Zatem przetwornica elektroniczna (albo statecznik elektromagnetyczny) nie powodują dużych strat mocy. Diody są zasilane ze źródła niskonapięciowego.
Dzisiejsze MH bez problemu zbliżają się do 100 lm/W także nadal diody pozostają w tyle. Jeśli białe światło na ulicy - to raczej MH (i czasami jeszcze rtęć) niż diody.