Kretynizmem jest sama reklama.
W Polsce dochodzi do tego fatalna jakość powietrza w Krakowie i okolicach (to nawet widać) oraz skutek kupowania podłej jakości tandety na początku inwazji diodek. Pamiętacie warszawskie oprawy na Karmelickiej, które nie dość, że świeciły z fioletowym zafarbem, to dodatkowo świeciły ludziom w okna?
Problem w tym, że wciskano badziewne oprawy z kiepską optyką i zimnym światłem, kupowano takie we wszystkich miastach. Nie byłoby tego bałaganu, gdyby przetrzymano dłużej oprawy rtęciowe i sodowe - przechodząc na diody dopiero teraz, gdy technologia jest dojrzała.
Problem zanieczyszczenia światłem jest poważny i to nie od dziś, ale bardzo boli teraz, gdy silne naświetlacze są tanie i łatwo dostępne.
Oto przykład - całe oświetlenie tego skalistego miejsca (San Telmo, Puerto de la Cruz, Teneryfa) pochodzi niemalże wyłącznie od naświetlaczy przed wejściem do sklepów oraz z witryn samych sklepów:

Witryny i naświetlacze na deptakach przed sklepami walą światłem 6000K o potężnej sile światła. W dużej skali jest to serio problem widoczny gołym okiem (to samo miasto, plaża Martianez, widok na La Quinta i Santa Ursula)

Powyższa fotka zrobiona na wyspie, która jest jedną z najczystszych pod tym względem. W Warszawie jest szaro, w Krakowie siwo i żółto.
Jak może być źle? Mimo to, że na samej wyspie wszystko wydaje się ok? Oto zdjęcie w nocy 1 stycznia 2025 w Funchal na Maderze:

A z drugiej strony wystarczyłoby użyć opraw o dobrej optyce - 20 grudnia 2025, inna część Funchal:

Są też miejsca na tej samej wyspie, gdzie po 30 sekundach naświetlania widać tylko gwiazdy i krawędzie terenu, zdjęcie usunąłem jako nieudane.
Właśnie z tego powodu wszystkie nowe instalacje na Kanarach i północy Madery są barwy złotej (w tym w mieście), z silnym odcięciem niebieskiego poza miastem. Biorąc pod uwagę jak ciemne jest tam niebo, to serio ma sens. Byłem kilka razy w takich miejscach w różnych porach roku, wliczając zjazd wieczorem przez jedno z najciemniejszych miejsc - podnóże Teide.
Poniższe zdjęcie tuż po zachodzie słońca (zresztą zielonym).

i to

Lubię dobre światło.